PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Związkowcy powinni być inspektorami PIP i nakładać mandaty?

Związek zawodowy Związkowa Alternatywa uważa, że aby wzmocnić pozycję związków, a zarazem zmniejszyć skalę łamania praw pracowniczych należy uczynić etatowych związkowców inspektorami Państwowej Inspekcji Pracy.

  • Justyna Koc
    jk
  • 8 lip 2019 15:30
Związkowcy powinni być inspektorami PIP i nakładać mandaty?
Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa.
REKLAMA

Jak zaznacza związek zawodowy Związkowa Alternatywa, w Polsce kompetencje związków zawodowych są bardzo ograniczone. Mają one niewielki wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorstwa, a na dodatek często są ofiarami represji ze strony pracodawców. Z kolei Państwowa Inspekcja Pracy co roku kontroluje około 70 tys. firm, czyli mniej niż 5 proc. wszystkich przedsiębiorstw.

Związkowa Alternatywa uważa, że aby wzmocnić pozycję związków, a zarazem zmniejszyć skalę łamania praw pracowniczych należy uczynić etatowych związkowców inspektorami Państwowej Inspekcji Pracy.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Czytaj też: Rewolucja w związkach zawodowych. Od 1 stycznia 2019 związki otwarte dla wszystkich

- W razie stwierdzenia naruszenia przepisów etatowy związkowiec byłby uprawniony do usunięcia stwierdzonych uchybień, w tym zaległej wypłaty należnego wynagrodzenia za pracę i innych świadczeń przysługujących pracownikom oraz ukarania nieuczciwego pracodawcy. Związkowcy mogliby więc nakładać mandaty za łamanie prawa pracy. Dzięki temu znacznie zwiększyłaby się skala kontroli firm, a PIP byłaby częściowo odciążona w swoich obowiązkach - zaznacza Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa.

- Otrzymując nową pozycję i kompetencje, etatowi związkowcy staliby się instancją kontrolującą przestrzeganie przepisów prawa pracy. Przyznanie związkowcom uprawnień Inspekcji Pracy dałoby im większe możliwości działania, a zarazem spoczywałaby na nich większa odpowiedzialność – dodaje.

W rozmowie z PulsHR.pl Piotr Szumlewicz podkreślił, że w Polsce związki zawodowe od lat są traktowane instrumentalnie przez największe partie. OPZZ i Solidarność działają głównie w spółkach skarbu państwa i zdaniem Piotra Szumlewicza boją się odważnych działań, są wpisane w różne mniej lub bardziej nieformalne sieci powiązań z pracodawcami i władzą.

- My chcemy zmienić formę działania, rozbić ten układ i znacznie rozszerzyć zakres oddziaływania. Zamierzamy odbudować zaufanie do związków zawodowych i dlatego będziemy transparentną, dynamiczną, otwartą i postępową organizacją związkową. Nie zamierzamy przystępować do dużych i leniwych centrali, które dbają głównie o interesy swoich władz - komentował.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Związkowcy powinni być inspektorami PIP i nakładać mandaty?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA