PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Dlaczego związkowcy okupują Arcelor Mittal w Dąbrowie Górniczej? Bo tak można szybko wygrać

  • Autor: AW
  • 23 mar 2017 12:51

Czy okupacja siedziby przez związkowców to akt desperacji, skuteczna forma nacisku, czy gra na przeczekanie przeciwnika? Na pewno nie to pierwsze.

Dlaczego związkowcy okupują Arcelor Mittal w Dąbrowie Górniczej? Bo tak można szybko wygrać
Decyzja o strajku okupacyjnym czy głodówce, to ostateczne formy protestu podejmowane indywidualnie przez organizacje związkowe w danym zakładzie pracy (fot.pixabay)
REKLAMA

• Trwa akcja protestacyjna w siedzibie Arcelor Mittal w Dąbrowie Górniczej. Przedstawiciele związkowej Solidarności kolejny dzień nie opuszczają budynku zarządu.

• Pracodawca jest oburzony postawą związków, ale deklaruje chęć kontynuowania negocjacji. 

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

• Strajk okupacyjny czy głodówki to rzadkie formy protestu, stosowane nie tylko w przemyśle. Pracodawcy stoją na stanowisku, że to nielegalne formy, które zamiast pomagać, szkodzą pracownikom. Jednak zwykle związkowcy dopinają swojego celu.

W środę (22 marca) nie doszło do podpisania porozumienia płacowego w koncernie hutniczym ArcelorMittal Poland. Co więcej związkowcy, którzy w siedzibie zakładu przebywają od wtorku, nadal tam pozostali.

- W pełnej gotowości oczekujemy na podjęcie rozmów i podpisanie porozumienia. Z naszej strony nic się nie zmienia; nie zamierzamy opuszczać budynku dyrekcji - poinformował w środę wiceprzewodniczący Solidarności w koncernie Lech Majchrzak. Zapowiedział, że jeżeli pracodawca nie zacznie rozmawiać ze stroną związkową, w najbliższych dniach przeprowadzona zostanie kolejna akcja protestacyjna. Poprzednia pikieta odbyła się 9 marca.

Związkowcy pozostali w budynku dyrekcji spółki po wtorkowym spotkaniu z przedstawicielami pracodawcy, podczas którego nie doszło do rozmów płacowych. Nie akceptują propozycji porozumienia przygotowanej przez zarząd. Nie zgodzili się też, aby środowe rozmowy były prowadzone poza siedzibą firmy, co zaproponował pracodawca. Z kolei przedstawiciele spółki wskazują, że to związkowcy - wbrew swoim deklaracjom - nie chcieli w środę kontynuować rozmów.

Związkowcy: okupacja to "spontan"

Decyzja o strajku okupacyjnym czy głodówce, to ostateczne formy protestu podejmowane indywidualnie przez organizacje związkowe w danym zakładzie pracy.

- Każdy taki przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. Organizacje związkowe w poszczególnych firmach, zakładach to suwerenne podmioty i to one decydują o formie czy przebiegu protestu. W ogóle w Polsce toczonych jest stosunkowo mało sporów zbiorowych, a z doświadczenia mogę powiedzieć, że okupacja czy ostrzejsza forma - głodówka, to rzadkość, wyjątkowa sytuacja– mówi Marek Lewandowski, rzecznik prasowy Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. Jak podkreśla, to raczej „spontan” gdy sytuacja podczas negocjacji wymyka się spod kontroli.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Dlaczego związkowcy okupują Arcelor Mittal w Dąbrowie Górniczej? Bo tak można szybko wygrać

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA