Związkowcy MON zawieszają prace. Chcą podwyżek

Już 9 stycznia tego roku wszystkie związki zawodowe pracowników resortu obrony narodowej skierowały do nowo mianowanego ministra list w sprawie poprawy wynagrodzeń wszystkich pracowników.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Związkowcy MON zawieszają prace. Chcą podwyżek

PODZIEL SIĘ


Autor: Piotr Stefaniak

22 mar 2018 18:08


- Do dziś nie otrzymaliśmy od pana ministra Mariusza Błaszczaka odpowiedzi i nie znamy np. terminu spotkania i podjęcia rozmów w tej sprawie – powiedział nam Krzysztof Paluch, prezes Związku Zawodowego Militaria, wchodzącego w skład OPZZ. – To nie jest dobra praktyka, bowiem poprzedni minister nie spotkał się z nami bezpośrednie ani razu w ciągu dwu lat urzędowania.

Formalnie, właśnie w 2016 r. minister obrony narodowej ustalił poprzez swoje służby z niektórymi związkami zawodowymi zrzeszonymi w resorcie, że w 2018 roku nastąpi „znaczący wzrost wynagrodzeń”.

- Mowa była o ok. 250 zł brutto – dodaje Paluch. - Tymczasem choć w budżecie MON na bieżący rok pojawiły się dodatkowe środki, w wysokości 185 mln zł, to podwyżek wciąż nie ma.

MON: Budżet obronny na 2018 r. rekordowy pod względem kwoty

Przypomina on, że w piśmie z 9 stycznia związkowcy napisali, że oczekują:

- przedstawienia stronie społecznej wyczerpującej informacji w zakresie poprawy poziomu wynagrodzeń od 1 stycznia 2018 r. dla wszystkich pracowników resortu obrony narodowej w formie podwyższonych wynagrodzeń zasadniczych wraz z pochodnymi oraz wskazanie terminu wypłaty tych podwyższonych wynagrodzeń,

- zorganizowania z ministrem spotkania w celu omówienia spraw dotyczących polityki zatrudnieniowo-wynagrodzeniowej pracowników zatrudnionych w resorcie MON.

Pod listem podpisali się przedstawiciele: Zarządu Głównego NSZZ Pracowników Wojska, Krajowej Sekcji Pracowników Cywilnych MON NSZZ „S”, Krajowej Rady Związku Zawodowego Poligrafów, Zarządu Krajowego Związku Zawodowego Sektora Obronnego, Zarządu Krajowego Związku Pracowników Wojska „Tarcza” i Zarządu Krajowego NSZZ „S”- 80.

Jak podkreśla prezes Paluch, w związku z lekceważeniem przez ministerstwo tych postulatów, strona związkowa zawiesiła 29 stycznia prace związane z kompleksową zmianą w sprawie układu zbiorowego pracy.

Awanse generalskie symbolicznym końcem epoki Antoniego Macierewicza w MON

W sprawie informacji, czy kierownictwo MON ustaliło już termin spotkania z przedstawicielami związków zawodowych, zwróciliśmy się do rzecznika prasowego. Czekamy na odpowiedź.


Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

7 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Strażak 2018-04-16 14:47:35

Pracuje w Wojskowej Straży Pożarnej już 16 lat, i co????? 1850 zł. na rękę, wyjazdy tak jak w PSP do wszystkiego, żadnych przywilejów jak mundurowi. Dwoje dzieci na utrzymaniu i jak czytam o tych negocjacjach to mnie ściska. Pozdrawiam wszystkich którzy klepią biedę.

wili 2018-04-04 13:19:15

szkoda ze pracownicy MON nie protestowali za rzadu PO-PSL a nie protestowali bo sie bali ze ich zwolnia natomiast az PiS mozna poniewaz w Polsce obecnie od dwoch lat jest demokracja

M0nt3 2018-03-26 22:21:31

U nas na warsztacie średnia wiekowa pracowników MON to jakieś 57 lat. Wszystko starsi ludzie, którzy do tej pory pomimo 20-30 lat pracy mają ledwo 2000 zł na rękę (tylko dzięki wysłudze). Teraz dajmy na to, że paru ludzi idzie na emeryturę i co? Warsztat z ręką w nocniku bo nikt młody za te pieniądze nie chce przyjść (młodym pracownikom oferują najniższą krajową). Nie wymagam wiele, ale przy takim podejściu nie będzie chętnych do podjęcia pracy.