PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Zatrudniają blisko 90 tys. ludzi i są na skraju bankructwa

W skrajnie trudnej sytuacji znalazły się polskie firmy działające w przemyśle tekstylnym, odzieżowym, skórzanym i obuwniczym. Organizacje związkowe apelują do rządu o wsparcie ich. Bez tego zagrożonych jest blisko 90 tys. miejsc pracy.

  • Autor: KDS
  • 15 lip 2021 12:47
Zatrudniają blisko 90 tys. ludzi i są na skraju bankructwa
W 2019 r. przedsiębiorstwa wyprodukowały odzież o wartości 7,8 mld zł, a zatrudnienie przy produkcji odzieży w 2019 r. wyniosło 89,3 tys. osób (fot. unsplash.pl)
REKLAMA

Wspólny apel do rządu o wsparcie dla przemysłu lekkiego wystosowali przedstawiciele pracowników i pracodawców w Radzie Dialogu Społecznego. 

- Dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, że w 2019 r. przedsiębiorstwa wyprodukowały odzież o wartości 7,8 mld zł, a zatrudnienie przy produkcji odzieży w 2019 r. wyniosło 89,3 tys. osób - czytamy w apelu skierowanym do rządu. Jeśli wołanie o pomoc nie przyniesie skutku, te wszystkie miejsca pracy będą zagrożone.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Lockdown, który wiązał się z czasowym wyłączeniem handlu detalicznego w galeriach handlowych, zamknięciem restauracji, zakazem organizacji imprez okolicznościowych oraz zamrożeniem turystyki spowodowały, że sytuacja producentów odzieży, bielizny i wyrobów pończoszniczych jest wyjątkowo trudna. 

- Badania rynku detalicznego wskazują, że spadek sprzedaży odzieży w 2020 r. wyniósł ok. 6 mld zł, drastycznie zwiększając zapasy niesprzedanych wyrobów gotowych - alarmują autorzy uchwały przygotowanej przez zespół problemowy RDS ds. polityki gospodarczej i rynku prac, którym kieruje Leszek Miętek z OPZZ. To spowodowało, że przedsiębiorcy stoją dziś przed decyzjami o masowej redukcji zatrudnienia.

Związkowcy i pracodawcy przypominają, że choć sektor produkujący odzież sygnalizował negatywny wpływ pandemii COVID-19 na jego funkcjonowanie, wsparcie publiczne kierowane było jedynie do importerów prowadzących działalność hurtową i detaliczną w zakresie sprzedaży odzieży i tekstyliów.

Chcą, by wsparciem objąć zarówno producentów odzieży i obuwia, jak i niewielkie zakłady rzemieślnicze świadczące usługi dla mieszkańców, m.in. zakłady krawieckie i zakłady napraw obuwia, których obroty zmalały w czasie pandemii nawet o 60 proc.

Warto zaznaczyć, że choć sama branża tekstylne generuje około 90 tys. miejsc pracy, to firmy z nią powiązane - kierowcy, sprzedawcy w sklepach - tworzą ich zdecydowanie więcej. OPZZ podaje, że w firmach związanych bezpośrednio z tym sektorem oraz w firmach działających "wokół" nich pracuje nawet 2,2 mln osób. To w zdecydowanej mierze kobiety, które stanowią 66 proc. tej grupy.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (5)

Do artykułu: Zatrudniają blisko 90 tys. ludzi i są na skraju bankructwa

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Jas 2021-07-16 15:40:10

    W Chinach się już nie kupuje odzieży. Produkcja wraca do PL. E-commerce wypiera handel stacjonarny. Przeczytajcie uważnie - gdzie jest problem/ jakie stanowiska pracy.

  • Mariola 2021-07-16 15:10:43

    Chociaż raz nasz rząd mógłby udowodnić, że dba o rodzime przedsiębiorstwa . Jeżeli mogę kupuję odzież z polskich firm . Jest lepsza jakościowo , z lepszych składników i zdecydowanie tańsza .Wiele firm zagranicznych nie tylko ma bardzo wysokie ceny całkowicie niedostosowane do polskich warunków płacowych , to jeszcze ze sztucznych materiałów . To jest całkowity odlot t-shirt z poliestru 300 zł. Chyba ich pogieło. Tak samo polskie buty są bardzo , bardzo dobre i wyjątkowo ładne , a nawet można powiedzieć piękne. Żadko mogę chodzić w sztucznych butach . Mam haluksy i to z dwóch stron. Buty ze skóry zawsze się dopasowują. Zagraniczne firmy też mają piękne skórzane buty ale trzykrotnie droższe jak masz farta i trafisz na promocję. Nie rozumiem dlaczego nasz rząd dąży do tego aby nas pozbawić wyboru. Aby skazać nas na ten sztuczny szajs, który niszczy stopy. To dzięki takim butom z okresu kartek na buty mam haluksy . Nie miałam wyboru , a sprzedawcy oszukiwali , że buty są ze skóry. Ludzie i tak musieli w czymś chodzić i coś kupić. Za butami były kolejki . Dlaczego teraz chcą doprowadzić do takiej samej sytuacji i zrobić z Polaków kaleki. To niezgodne z prawem.

    • Zibi 2021-07-16 19:27:09

      Większość ubrań jest importowane z Chin. Te polskie firmy przeważnie importują, bo produkcję mają poza granicami Polski. Więc jaka produkcja??? O czym piszesz??? Rzadko kiedy można coś kupić polskiego w sklepie odzieżowym i do tego ceny astronomiczne. Tyle lat zarabiali, to niech teraz nie żebrzą, tylko wyciągną kasę z kont bankowych!!!

      • Marcin 2021-07-18 13:35:59

        Tak większość jest importowana ale głównie dotyczy to wielkich sieciowej. Polski przemysł odzieżowy cały czas istniej i produkuje w Polsce ale są to mniejsze firmy. Największa jest Wólczanka i Butom. Są przecież Gatta wola i wiele innych. Dużo produkuje się butów Wojas, Gino Rossi, hanzel, Ryłko itp

  • Tom Cat 2021-07-15 22:17:10

    Pomogą wam aż padnięcie z wrażenia umożliwiając większy napływ Chińszczyzny ich tak zwanym jedwabnym szlakiem

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.