PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Zandberg o zwolnieniu związkowców: to sytuacja skandaliczna

Sytuacja, w której ludzie zakładający związek zawodowy są zwalniani z pracy, mimo tego, że prawo ich chroni jest sytuacją skandaliczną - ocenił w piątek (6 marca) lider Partii Razem Adrian Zandberg. Odniósł się w ten sposób do sprawy zwolnienia pracowników firmy Genpact.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zandberg o zwolnieniu związkowców: to sytuacja skandaliczna

  • Według relacji Karola Dwornika, który pełnił rolę sekretarza NSZZ "Solidarność" w krakowskim oddziale Genpact, on i dwaj inni związkowcy w październiku ub.r. zostali zwolnieni z pracy.
  • Dwornik ocenił, że bezpośrednią przyczynę zwolnienia, był artykuł, który ukazał się w czerwcu ub.r. w "Dzienniku Polskim".
  • W tekście związkowcy zaznaczyli, że propozycję przyjęcia kwoty pieniędzy w zamian za odejście z pracy złożyła im dyrekcja krakowskiego oddziału firmy.

Według relacji Karola Dwornika, który pełnił rolę sekretarza NSZZ "Solidarność" w krakowskim oddziale Genpact, on i dwaj inni związkowcy w październiku ub.r. zostali zwolnieni z pracy. Podczas piątkowego (6 marca) briefingu prasowego tłumaczył, że na przełomie lutego i marca ub.r. złożono im propozycję odejścia z pracy. - Powiedziano: panowie, męczycie się tutaj z nami, my męczymy się z wami. Mamy dla was propozycję: zastanówcie się, czy jest taka kwota, za którą bylibyście gotowi odejść z zakładu pracy - mówił Dwornik.

Jak wskazywał, związkowcy dostali kilka dni do namysłu, jednak nie przystali na złożoną propozycję. - Przyszliśmy i powiedzieliśmy, że nie ma takiej kwoty, za którą bylibyśmy gotowi zostawić naszych towarzyszy broni - powiedział działacz.

Jak ocenił działający w strukturach firmy związek zawodowy "był bardzo nie na rękę pracodawcy, który - dodał - starał się ich "pozbyć wszelkimi sposobami". - 9 października zostaliśmy zwolnieni, gdyż pracodawca wystraszył się sporu zbiorowego, w wyniku którego żądaliśmy podniesienia wynagrodzeń dla wszystkich pracowników o 700 zł - powiedział Dwornik.

Czytaj też: Te kraje są przyjazne kobiecemu biznesowi. Polska wysoko w rankingu

Dwornik ocenił, że bezpośrednią przyczynę zwolnienia, był artykuł, który ukazał się w czerwcu ub.r. w "Dzienniku Polskim". W tekście związkowcy zaznaczyli, że propozycję przyjęcia kwoty pieniędzy w zamian za odejście z pracy złożyła im dyrekcja krakowskiego oddziału firmy.

Podczas briefingu po stronie związkowców stanął lider Lewicy Razem Adrian Zandberg, który oświadczył, że "jednym konstytucyjnych praw jest prawo pracowników do zakładania wolnych, niezależnych od pracodawcy związków zawodowych".

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.