We Francji strajk budżetówki przeciwko cięciom etatów

W Paryżu podczas wtorkowej (22 maja) manifestacji pracowników sektora publicznego doszło do starć młodych bojówkarzy z policją i aktów wandalizmu; związki zawodowe budżetówki zorganizowały strajk w obronie siły nabywczej i statusu pracowników służb publicznych.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

We Francji strajk budżetówki przeciwko cięciom etatów

  • Wzywając do strajku, dziewięć organizacji związkowych sektora publicznego, którym po raz pierwszy od lat udaje się przeprowadzić wspólną akcję, na pierwszym miejscu wśród żądań stawiały "zachowanie siły nabywczej" pracowników budżetówki.
  • Ponadto był to protest przeciw "brakowi dialogu socjalnego", coraz częstszemu sięganiu po pracowników kontraktowych, niżej wynagradzanych, których można zwolnić w każdej chwili.
  • Według związków zawodowych na takich zasadach zatrudnionych jest 20 proc. pracowników policji.

"Takie zajścia stały się od pewnego czasu rutyną i aż dziw, że nie znaleziono jeszcze sposobu na niedopuszczanie bojówkarzy black block (czarnego bloku), którzy za każdym razem realizują ten sam scenariusz" - powiedział sprawozdawca telewizyjnego kanału informacyjnego LCI.

"Czarny blok" to ubrani na czarno młodzi ludzie, zazwyczaj anarchiści lub rekrutujący się ze skrajnej prawicy, a czasem po prostu szukający okazji i pretekstu do wszczynania starć z policją i aktów wandalizmu.

Zamieszki spowodowały, że media w komentarzach poświęciły im więcej miejsca, niż strajkowi i żądaniom manifestujących pracowników.

Według cytowanego przez dziennik "Le Monde" profesora socjologii politycznej Oliviera Fillieule'a to, że na czele manifestacji awanturników jest niewiele mniej niż demonstrantów, wynika z coraz mniejszej wiary "w skuteczność manifestacji, które napotykają bezwzględną nieustępliwość władz".

"Ta strategia jest ryzykowna, ponieważ skłania do radykalizacji form działania" - wyjaśnia Fillieule; dlatego "nawet jeśli władza nie zamierza ustępować, ważne jest, by dała odczuć, że nie jest głucha na głos ulicy".

W przeddzień strajku sekretarz stanu ds. służby publicznej Olivier Dussopt zapewniał w wywiadzie prasowym, że rząd nie zamierza zmieniać statusu pracowników sektora publicznego. "Będą wprowadzone jedynie pewne poprawki, unowocześnienie, ale bez podważania obecnego statusu" - tłumaczył.

"Te tłumaczenia są uspokajające w formie, ale gdy chodzi o meritum, nie ma najmniejszych ustępstw" - komentuje "Le Monde".

Wzywając do strajku, dziewięć organizacji związkowych sektora publicznego, którym po raz pierwszy od lat udaje się przeprowadzić wspólną akcję, na pierwszym miejscu wśród żądań stawiały "zachowanie siły nabywczej" pracowników budżetówki.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.