PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

W Bułgarii grupa pielęgniarek zabarykadowała się w parlamencie

Pięć bułgarskich pielęgniarek od czwartku ( 5 marca) prowadzi strajk okupacyjny w budynku administracyjnym parlamentu. Dwie z nich stanęły w oknie, z którego widać siedziby prezydenta i premiera. Mówią, że strajk jest bezterminowy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

W Bułgarii grupa pielęgniarek zabarykadowała się w parlamencie

W parlamencie opozycja lewicowa i partia tureckiej mniejszości Ruch na rzecz Praw i Swobód (DPS) poparły protest, posłowie rządzącej partii premiera Bojko Borisowa GERB go potępili, a jeden z deputowanych tego ugrupowania nazwał pielęgniarki "terrorystkami".

Protesty rozpoczęły się rok temu - organizowano strajki, pochody, miasteczka namiotowe przed parlamentem i resortem zdrowia. Obecnie przed siedzibą rządu po raz kolejny stoją namioty. Były negocjacje i obietnice, ale wciąż nie zostały one spełnione. Pielęgniarki domagają się podwyżki płac w wysokości dwóch pensji minimalnych (1220 lewów, czyli ok. 600 euro). Obecnie zarobki tej grupy zawodowej są znacznie niższe; w niektórych szpitalach na prowincji wynoszą 450-500 lewów (225-250 euro) miesięcznie.

Czytaj też: W Polsce brakuje pielęgniarek i położnych. Średnia wieku w tym zawodzie to 52 lata

Niskie płace prowadzą do braku personelu. Bułgaria jest na przedostatnim miejscu w UE pod względem liczby pielęgniarek - na 100 tys. osób przypada tu ich 420, przy średniej unijnej wynoszącej 820. Standardy WHO wymagają, by ta liczba wynosiła minimum 740. Według Mai Iliewej, która kieruje protestami od roku i została za to zwolniona z pracy, podwyżka płac jest jedynym sposobem zatrzymania pielęgniarek w kraju.

W maju ub.r. Borisow obiecywał 50 mln lewów (25 mln euro) na podwyżki, które pielęgniarki miały otrzymać już w maju, a najpóźniej w czerwcu. Pieniądze jednak nie dotarły i protesty wznowiono. W sierpniu ub.r. okazało się, że pieniądze zostały przeznaczone na inne cele. Jedną z przyczyn jest sprzeciw lekarzy, zdaniem których różnica między ich zarobkami a pensjami pielęgniarek będzie zbyt mała.

W piątek (6 marca) zawodowa organizacja lekarzy potępiła protesty pielęgniarek.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.