PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

W budżetówce coraz bliżej wybuchu. "Albo podwyżki, albo protesty"

  • jk
  • 3 sie 2022 16:35

Związkowcy z "Solidarności" i innych organizacji związkowych działających w sferze budżetowej domagają się waloryzacji wynagrodzeń o wskaźnik inflacji z wyrównaniem od stycznia tego roku oraz 20-proc. podwyżki płac w 2023 roku.

W budżetówce coraz bliżej wybuchu. "Albo podwyżki, albo protesty"
Jak informuje śląsko-dąbrowska "Solidarność", pod koniec lipca pismo z postulatami płacowymi do premiera Mateusza Morawieckiego skierowała Rada Krajowej Sekcji Administracji Skarbowej NSZZ „Solidarność” (Fot. solidarnosckatowice.pl)
REKLAMA
  • Pracownicy Krajowej Administracji Skarbowej domagają się podwyżek, a takze poprawy warunków pracy.
  • O podwyżki walczą także pracownicy sądów i prokuratur. Skierowali swoje postulaty do szefa resortu sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
  • Do pracowników KAS, sądów i prokuratury zamierza dołączyć m.in. służba więzienna oraz pracownicy urzędów wojewódzkich, muzealnicy, cywilni pracownicy policji, pracownicy ośrodków pomocy społecznej, przedstawiciele straży pożarnej.

Jak informuje śląsko-dąbrowska "Solidarność", pod koniec lipca pismo z postulatami płacowymi do premiera Mateusza Morawieckiego skierowała Rada Krajowej Sekcji Administracji Skarbowej NSZZ „Solidarność”. 

- Wartość nabywcza naszych wynagrodzeń cały czas spada. Niewielkie podwyżki, jakie w tym roku dostaliśmy, nie rekompensują rosnących kosztów utrzymania – mówi Dominik Lach, przewodniczący Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Administracji Podatkowej Województwa Śląskiego.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Dominik Lach podkreśla, że w 2021 roku płace w KAS zostały zamrożone. Z kolei podwyżki zaplanowane na 2020 rok nie zostały w pełni zrealizowane. W efekcie pracownicy są coraz bardziej zniechęceni.

Związkowcy zwracają uwagę nie tylko na niskie zarobki, ale także na rosnące obciążenie pracą, przestarzałe systemy komputerowe utrudniające wykonywanie obowiązków, a także niewielkie zainteresowanie pracą w KAS ze strony młodych. Właśnie dlatego - oprócz podwyżek - domagają się poprawy warunków pracy, m.in. dodatkowego zatrudnienia czy dostosowania infrastruktury IT do aktualnych potrzeb - zakupu nowych serwerów i zwiększenie szybkości łączy internetowych.

Pracownicy sądownictwa chcą więcej zarabiać

O podwyżki walczą także pracownicy sądów i prokuratur. Skierowali swoje postulaty do szefa resortu sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

- Stale rosnące koszty utrzymania i dramatyczny wzrost kosztów zaciągniętych w latach ubiegłych kredytów w połączeniu ze znacznym ograniczeniem możliwości podjęcia dodatkowego zatrudnienia powoduje gwałtowne realne zubożenie pracowników, a w konsekwencji znaczne pogorszenie warunków życia – czytamy w piśmie do ministra Ziobry.

Edyta Odyjas, przewodnicząca sądowniczej „Solidarności” wyjaśnia, że waloryzacja wynagrodzeń o 4,4 proc. dla pracowników sądów i prokuratury oznaczała wzrost płac średnio o 198 zł brutto na etat. To niewielka kwota.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (5)

Do artykułu: W budżetówce coraz bliżej wybuchu. "Albo podwyżki, albo protesty"

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • m 2022-08-13 23:58:03

    a np pobieraja podatki od obywateli, z ktorych jest kasa np na budowe autostad albo pomalowac pasy jezeli ich nie bedzie to ty i Twoi sasiedzi jezeli chcielibyscie miec pasy by dzieci mogly spokojnie wracac ze szkoly do domu to sam bys musial je namalować tak samo jak drogi generalnie ta robota musi byc wykoanana jezeli nie przez ludzi zatrudnionych przez panstwo to jakis podmiot prywanty ktory za darmo rowneiz tego nie zrobi. zawsze komus trzeba placic myto tak wyglada spoleczenstwo

  • Agat 2022-08-04 07:13:52

    Zastanówmy się... Co urzędnicy wytwarzają/oferują, co jest nam potrzebne?

    • niobe 2022-08-04 08:00:55

      wytwarzają problemy za załatwienie których kasują w wielu miejscach realnych wytwórców dobrobytu. Wskaźnik poziomu biurokracji budżetowej do poziomu przedsiębiorców w Polsce od lat jest przegrzany. Wyniki widać po inflacji a do tego jeszcze chory socjal i teraz jeszcze związki zawodowe.

    • tak ino 2022-08-07 21:03:04

      Chciałbym ci przypomnieć, że budżetówka to też chociażby zarządzanie kryzysowe, które realizuje zadania ważniejsze dla obywateli niż twoja "praca" polegająca na pisaniu komentarzy o 7 rano w dzień roboczy!

  • Adrian 2022-08-03 18:42:28

    Nie trawię budżetówki niemniej jak państwo zatrudnia a nie sorywatyzowało to niech nie płaci gorzej niż Janusz biznesu. A prawdę mówią związkowcy tylko psy , konowały i piguły dostają podwyżki. To już kompletnie nie fair względem budżetówki.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA