PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Tysiące pracowników wyszło na ulice. Mają dość decyzji rządu

  • Autor: PAP/KDS
  • 16 gru 2021 14:47

Czwartek jest we Włoszech dniem strajku generalnego, ogłoszonego przez dwie centrale związkowe przeciwko projektowi budżetu, który uważają za niesprawiedliwy dla pracowników i emerytów. W pięciu miastach, w tym w Rzymie zorganizowano manifestacje. Strajk wywołał utrudnienia w komunikacji.

Tysiące pracowników wyszło na ulice. Mają dość decyzji rządu
Według krytyków budżetu nie zapewnia on redukcji nierówności i nie prowadzi do zrównoważonego rozwoju kraju oraz stabilnego zatrudnienia. (fot. PAP/EPA)
REKLAMA
  • Ośmiogodzinną akcję protestacyjną proklamowały centrale: lewicowa Cgil i Uil, dwie z trzech działających we Włoszech.
  • Do strajku przystąpili pracownicy sfery budżetowej i prywatnej, w tym część załóg transportu miejskiego, w wyniki czego ograniczono liczbę kursujących środków komunikacji w miastach.
  • Duże manifestacje pod hasłem "Razem dla sprawiedliwości" zorganizowano w Rzymie, Mediolanie, Bari, Cagliari i Palermo.

W Wiecznym Mieście na Piazza del Popolo uczestniczyli w wiecu liderzy obu central: Maurizio Landini z Cgil i Pierpaolo Bombardieri z Uil.

W wystąpieniach podkreślano, że w projekcie budżetu przygotowanym przez rząd Mario Draghiego nie rozwiązano w odpowiedni sposób takich kwestii, jak podatki, emerytury, polityka przemysłowa, zapobieganie delokalizacjom, czyli przenoszeniu fabryk do innych krajów, trudna sytuacja oświaty.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Według krytyków budżetu nie zapewnia on redukcji nierówności i nie prowadzi do zrównoważonego rozwoju kraju oraz stabilnego zatrudnienia.

"Powiększa się dystans między pałacami polityki a krajem. My mówimy o problemach społecznych, które istnieją" - oświadczył Maurizio Landini podczas manifestacji w Rzymie.

"Dzisiaj place są pełne" - podkreślił zaś Pierpaolo Bombardieri. Dodał: "Prosimy rząd, by podjął inne decyzje. Kraj potrzebuje odpowiedzi, bo dotychczasowe są niewystarczające".

Do protestu i manifestacji przyłączyli się też uczniowie i studenci ze związków działających w szkołach i na uczelniach.

Politycy szerokiej koalicji, jaka tworzy rząd Mario Draghiego, zgodnie oceniają, że strajk w obecnym momencie czwartej fali pandemii i wychodzenia kraju z ciężkiego kryzysu na jej tle jest niewłaściwy.

"To strajk-farsa przeciwko Włochom, i pracownikom" - stwierdził lider Ligi Matteo Salvini. Do związkowców zaapelował, by pomogli "w odbudowie kraju zamiast go blokować".

Szef centrolewicowej Partii Demokratycznej Enrico Letta wyraził zaskoczenie protestem i zapewnił, że budżet jest zrównoważony.

Wiceminister spraw zagranicznych Benedetto Della Vedova z liberalnej formacji Piu Europa oświadczył zaś, że strajk ten "wyrządza większą szkodę ruchowi związkowemu niż rządowi".

Również politycy Forza Italia uznali strajk za "niepotrzebny" i "ideologiczny".

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Tysiące pracowników wyszło na ulice. Mają dość decyzji rządu

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA