Protest rybaków na Zatoce Gdańskiej. MGMiŻŚ zaskoczone akcją

Około 50 oflagowanych jednostek rybackich protestowało we wtorek (29 marca) na Zatoce Gdańskiej przeciw projektowi rozporządzenia, zakazującego połowów narzędziami ciągnionymi bliżej niż 6 mil od brzegu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Protest rybaków na Zatoce Gdańskiej. MGMiŻŚ zaskoczone akcją

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

30 mar 2016 8:45


Prezes Zrzeszenia Rybaków Morskich, Michał Necel powiedział, że w akcji wzięły udział oflagowane jednostki, które przepłynęły z portu w Helu w kierunku portów w Gdyni i w Gdańsku. Jak podał, "było ok. 50 jednostek o długości powyżej 12 metrów", czyli - jak ocenił - "ok. 90 proc. wschodniego wybrzeża wzięło udział w proteście".

Jak poinformowano, "rybacy zrzeszeni w Zrzeszeniu Rybaków Morskich, Organizacji Producentów Władysławowo i Pomorskiej Organizacji Producentów Arka wspólnie ustalili o rozpoczęciu akcji ostrzegawczej przeciwko zamknięciu łowisk Zatoki Gdańskiej przez polski rząd". „Ostatnio te łowiska zamknął okupant niemiecki w 1940 roku” - podkreślono w komunikacie protestujących rybaków.

Necel wskazał, że najbardziej niepokoi rybaków zapis dotyczący zamknięcia dla połowów trałowych (wykorzystujących narzędzia ciągnione) Zatoki Gdańskiej, Zatoki Puckiej oraz całego wybrzeża w pasie 6 mil morskich od brzegu.

- Nie zgadzamy się z tym, bo to w ogromnym stopniu ograniczy połowy - podkreślił Nicel. Zaznaczył, że oznaczałoby to zamknięcie całej Głębi Gdańskiej, gdzie poławiają wszystkie jednostki rybackie z portów wschodniego wybrzeża.

Jak tłumaczył, trałują - czyli korzystają z narzędzi ciągnionych - generalnie wszystkie jednostki powyżej 12 metrów długości. Obecnie zakaz trałowania obowiązuje do 3 mil morskich.

Necel powiedział, że do wtorku (29 marca) był termin konsultacji ustawy. Jak dodał, zrzeszenie swoje uwagi wysłało i czeka na odzew. - Czekamy teraz na ruch ministerstwa i liczymy na to, że wycofa się z tych absurdalnych propozycji - zaznaczył.

Podczas wtorkowego (29 marca) protestu rybacy nie blokowali portów, ale - jak zapowiedzieli - nie wykluczają takich działań w przyszłości.

Ministerstwo zaskoczone protestem

Jerzy Wysoczański ze Związku Rybaków Polskich ocenił, że "protest był nieuzasadniony". - Ze względu na to, że ministerstwo przedstawiło projekt rozporządzenia do konsultacji i należałoby się wypowiedzieć w tej sprawie - tłumaczył. - Panowie się pospieszyli, wpadli w jakąś panikę, że ktoś próbuje zamknąć pewne akweny na Bałtyku - dodał.

Jak tłumaczył, zespół doradczy przy ministrze, którego jest przewodniczącym, proponuje zamknięcie strefy 6 mil od brzegu dla jednostek wykorzystujących ciągniony sprzęt do łowienia (trałowania). Powiedział, że taką metodę poławiania ryb wykorzystują duże jednostki.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.