PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Prof. A. Paczkowski: w Sierpniu ’80 robotnikom na pewno nie brakowało odwagi

Być może bez obecności intelektualistów w Sierpniu ’80 trudniej byłoby zakończyć negocjacje z sukcesem. Ale kto wie, równie możliwe, że owi doradcy wcale nie byli potrzebni i że aby nie dać się zmanipulować, wystarczyliby ci inteligenci, którzy byli w Gdańsku od początku, jak Bogdan Borusewicz czy Andrzej Gwiazda. Robotnikom na pewno nie brakowało odwagi. Byli bardziej zdeterminowani – mówi prof. Andrzej Paczkowski, historyk z PAN.

  • Autor:PAP/RAF
  • 30 sie 2020 8:44
Prof. A. Paczkowski: w Sierpniu ’80 robotnikom na pewno nie brakowało odwagi
(Fot. PTWP)
REKLAMA

Czy bez wsparcia intelektualistów strajkującym w sierpniu 1980 r. robotnikom udałoby się osiągnąć to, co wówczas zostało osiągnięte?

- Musimy pamiętać, że kluczową sprawą dla funkcjonowania "Solidarności" była obecność w niej różnych grup społecznych, a nie tylko robotników. Oczywiście to dzięki robotnikom "Solidarność" mogła powstać i to oni stanowili "masę krytyczną", ale w jej działalność włączyła się szeroko rozumiana inteligencja, mówiąc ówczesnym żargonem - "inteligencja pracująca". Na wzór robotników i owej pracującej inteligencji oraz ogółu osób zatrudnionych w administracji, służbie zdrowia, wymiarze sprawiedliwości czy handlu uspołecznionym, które zapisywali się do "S", organizowali się też - w swoich "solidarnościach" - rolnicy i rzemieślnicy. O ile pamiętam, w Warszawie nawet taksówkarze utworzyli własną "Solidarność".

- Zatem każda grupa społeczna - poza wojskiem, służbami mundurowymi, prokuraturą oraz aparatem partii komunistycznej - była obecna w "Solidarności" jako wielkim ruchu społecznym, który daleko wykroczył poza obszar działania typowego związku zawodowego. Jednak rzeczywiście kluczowe dla jego funkcjonowania było współdziałanie - i to na absolutnie równych prawach - inteligencji i robotników (mas), co było ewenementem nie tylko w polskiej historii. W rozległych ruchach społecznych uczestniczą i jedni, i drudzy, jednak na ogół na ich czele - od Robespierre'a po Lenina - znajdują się inteligenci. Nie jako doradcy, ale jako "decydenci". Polski przypadek był o tyle odmienny, iż w ścisłym kierownictwie - najpierw samego strajku w stoczni, później nowo powstałego związku zawodowego - robotnicy odgrywali co najmniej równorzędną, jeśli nie ważniejszą, rolę. Jeśli przyjrzymy się składowi władz regionalnych komitetów "Solidarności", bez trudu znajdziemy tam znaczące grono robotników. To, że stawali się oni coraz bardziej "działaczami", a byli coraz mniej "robotnikami", nie zmienia postaci rzeczy.

Jak wyglądała zatem ta współpraca w czasie sierpniowych strajków?

- Środowiska opozycyjnej inteligencji, sprawnie organizujące się w latach 1976-1977, bardzo wcześnie podjęły udaną próbę dotarcia do środowisk robotniczych. Z punktu widzenia strajków z lata 1980 r. momentem zwrotnym było utworzenie w 1978 r. Wolnych Związków Zawodowych (WZZ) z inicjatywy należących do inteligencji działaczy Komitetu Obrony Robotników (KOR). W WZZ od początku działali - i byli w nich de facto głównymi osobami - mgr Bogdan Borusewicz (historyk po Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, członek KOR) i inż. Andrzej Gwiazda. A więc inteligenci. Na tle spontanicznych strajków, które przetaczały się przez kraj od początku lipca, fundamentalnym novum strajku gdańskiego było to, że został zainicjowany przez WZZ, czyli przez zorganizowaną opozycję.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Prof. A. Paczkowski: w Sierpniu ’80 robotnikom na pewno nie brakowało odwagi

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.