PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

McDonald's. Pracownicy protestowali w Wielkiej Brytanii przed parlamentem

  • Autor: GP
  • 5 wrz 2017 9:40

W Londynie 200 osób wyrażało niezadowolenie z warunków pracy, jakie w Wielkiej Brytanii oferuje gigant restauracyjny McDonald's. Pracownicy walczą o lepsze warunki zatrudnienia.

McDonald's. Pracownicy protestowali w Wielkiej Brytanii przed parlamentem
Adobe Stock
REKLAMA

• Pracującym nie podoba się zatrudnienie na tzw. kontraktach zerogodzinowych, które nie określają, ile należy pracować.

• Postulaty protestujących są jasne: 10 funtów za godzinę i dokładne przestrzeganie grafiku godzin pracy.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

• W temacie wypowiedział się m.in. brytyjski minister pracy a całemu protestowi towarzyszyła także obecność brytyjskich polityków.

 

Jak zapowiadaliśmy w sierpniu, doszło do strajku pracowników sieci szybkich restauracji McDonald's w Wielkiej Brytanii. Jednym z ważniejszych elementów protestu, który przetacza się przez Anglię, była pikieta przed londyńskim parlamentem. Miała miejsce w poniedziałek (4 września).

Liczba zebranych przed Izbą Gmin w Londynie wyniosła około 200 osób. Jednak protestujących w Wielkiej Brytanii jest znacznie więcej a, jak przekonują związki wspomagające akcję, dotkniętych sytuacją podobną do tej w restauracjach jest jeszcze więcej.

- Pracujący podnoszą przede wszystkim zastrzeżenia wobec tzw. "umów zerogodzinowych" (ang. zero-hour contracts) - pisał w relacji ze strajku "The Guardian". - Nie podoba im się także, że polityka kadrowa w restauracyjnym gigancie zniechęca do powoływania związków.

Brytyjskie media obiegła też ocena jednego z protestujących przed parlamentem. - Protestujący mieli odwagę, by postawić się i powiedzieć "Mamy dość! Trzeba negocjować!" - cytował już przytoczony "The Guardian".

Brytyjski związek zawodowy piekarzy i przemysłu gastronomicznego (ang. The Bakers, Food and Allied Workers Union, BFAWU) zapewnił o swoim wsparciu dla protestujących. Powiedziano nawet, że odwaga, z jaką wystąpili pracownicy McDonald's, to "heroiczna postawa dla całego pokolenia" pracujących w obsłudze restauracyjnej.

Ten protest to pierwsza taka akcja, od kiedy restauracyjny gigant jest w Wielkiej Brytanii, od 1974 r.

Pracownicy wypracowali swoje postulaty. Chcą od amerykańskiego przedsiębiorstwa gastronomicznego zapewnienia płacy na poziomie 10 funtów za godzinę i, co może jest dla nich nawet ważniejsze, bezwzględnego przestrzegania godzin pracy.

John Spellar, który piastuje pozycję brytyjskiego ministra pracy, stwierdził w poniedziałek, że temat, jaki podnoszą pracownicy restauracji jest mu znany. - To nie jest jednorazowy problem - zaznaczył. - To kwestia szacunku dla pracujących i unikania korzystania z pozycji silniejszego - wstrzymywał się jednak od jednoznacznego stawania po jednej lub drugiej stronie pracowniczego sporu.

Oprócz samych protestujących przed parlamentem pojawili się także deputowani do brytyjskiej Izby Gmin.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: McDonald's. Pracownicy protestowali w Wielkiej Brytanii przed parlamentem

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA