PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Koniec protestu w staszowskim szpitalu

  • Autor: PAP/JS
  • 19 kwi 2017 16:46

Zakończył się protest pielęgniarek w szpitalu w Staszowie (Świętokrzyskie).

Koniec protestu w staszowskim szpitalu
Spór miedzy pielęgniarkami a dyrekcją placówki dotyczył podwyżek pensji (fot.arch.)
REKLAMA

• Pielęgniarki doszły do porozumienia z dyrekcją placówki i zakończyły dwuletni spór zbiorowy dotyczący sposobu wypłaty podwyżek.

•  Zgodnie z zawartym porozumieniem, każda pielęgniarka i położna ze staszowskiego szpitala otrzymała 400 zł do podstawy wynagrodzenia.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

"Musiałyśmy pójść na pewne ustępstwa, ale zakończyłyśmy spór zbiorowy z dyrekcją" - powiedziała szefowa Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w szpitalu Beata Uba.

Spór miedzy pielęgniarkami a dyrekcją placówki dotyczył podwyżek pensji. Jesienią 2015 r. rozporządzenie ministra zdrowia gwarantowało pielęgniarkom podwyżkę cztery razy po 400 zł w ciągu kilku lat. Związek postulował, aby pieniądze te wpisać to podstawy wynagrodzenia, a nie - tak jak teraz - przekazywać je jako dodatek do pensji. W tej chwili wypłacana jest druga transza tej podwyżki.

Zgodnie z zawartym w środę porozumieniem, każda pielęgniarka i położna ze staszowskiego szpitala otrzymała 400 zł do podstawy wynagrodzenia. Pozostała kwota wynikająca z tego ministerialnego rozporządzenia będzie nadal wypłacana w formie dodatku do pensji. "Musiałyśmy pójść na pewne ustępstwa, ale i tak jesteśmy zadowolone z osiągniętego porozumienia. Szkoda tylko, że takie konstruktywne rozmowy nie były prowadzone trzy tygodnie wcześniej" - zaznaczyła Uba.

"Propozycja, którą zaakceptowały pielęgniarki została zgłoszona 11 kwietnia. Rozmowy były bardzo trudne, ale cieszę się, że udało się nam znaleźć kompromisowe rozwiązanie. Cieszę się, że protestujące pielęgniarki uwierzyły w końcu w moje dobre intencje" - powiedział dyrektor szpitala Józef Żółciak.

Spór zbiorowy pomiędzy Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych w staszowskim szpitalu, a dyrekcją lecznicy trwał od dwóch lat. Protest zaostrzył się 27 marca. Tego dnia przedstawicielki organizacji rozpoczęły okupację gabinetu dyrektora, później zostały wyproszone z pomieszczenia i od tego czasu przebywały pod drzwiami gabinetu. Strajk był rotacyjny, a uczestniczył w nim zarząd związku zawodowego oraz pielęgniarki, które miały dzień wolny od pracy. We wtorek protestujące pielęgniarki zdecydowały się zawiesić akcję strajkową i - wskutek mediacji członków rady społecznej szpitala - wznowić negocjacje z dyrekcją.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Koniec protestu w staszowskim szpitalu

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA