PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Gorąco w Starachowicach. Związki chcą odwołania zarządu

  • Karolina Markowska
    km
  • 13 kwi 2021 10:56

Prowadzone w zeszłym tygodniu (7-9 kwietnia) związkowe akcje protestacyjne „Solidarności” nie spowodowały rozpoczęcia rozmów zarządu MAN Bus Starachowice ze stroną związkową. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią związkowcy wystosowali wniosek o odwołanie zarządu firmy.

Gorąco w Starachowicach. Związki chcą odwołania zarządu
Akcja protestacyjna prowadzona była w zakładzie od 7 do 9 kwietnia (fot. solidarnosc.starachowice.pl)
REKLAMA
  • W ubiegłym tygodniu zakład został oplakatowany i oflagowany, a w piątek pracownicy kończący pierwszą zmianę wyjeżdżali z parkingu przy dźwiękach klaksonów.
  • W efekcie braku rozmów związkowcy zgodnie z zapowiedziami skierowali pismo do Andreasa Tostmanna, prezesa koncernu MAN w Monachium, o odwołanie zarządu starachowickiej filii firmy.
  • W odpowiedzi na protest Solidarności zarząd spółki zwraca uwagę, że pandemia COVID-19 mocno wpływa na ilość zamawianych w autobusów.

 

Związkowcy Solidarności wystosowali pisemny wniosek o odwołanie zarządu firmy. To efekt braku rozmów na temat zgłaszanych przez związki zawodowe postulatów płacowych. 

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Głównymi postulatami prowadzonej w zeszłym tygodniu (7-9 kwietnia) akcji protestacyjnej są: podwyżka płacy zasadniczej o 200 złotych; podwyżka płacy zasadniczej o średnioroczny stopień inflacji za rok 2020, włączenie do płacy zasadniczej premii regulaminowej. 

W ubiegłym tygodniu zakład został oplakatowany i oflagowany, a w piątek pracownicy kończący pierwszą zmianę wyjeżdżali z parkingu przy dźwiękach klaksonów.

W efekcie braku rozmów związkowcy zgodnie z zapowiedziami skierowali pismo do Andreasa Tostmanna, prezesa koncernu MAN w Monachium, o odwołanie zarządu starachowickiej filii firmy. 

 "Powodem naszego wniosku jest brak współpracy zarządu z reprezentującymi pracowników związkami zawodowymi w kwestii polityki płacowej. Drugim powodem jest łamanie zapisów Zakładowego Zbiorowego Układu Pracy. Kolejny powód to ingerencja w niezależność zakładowej społecznej inspekcji pracy. Postępowanie Zarządu źle wpływa na atmosferę w firmie i jest sprzeczne ze standardami obowiązującymi w MAN" czytamy.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Gorąco w Starachowicach. Związki chcą odwołania zarządu

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Stanisław 2021-04-13 15:30:43

    Koniec niewolnictwa! Niemcy z MAN muszą zrozumieć, że w Polsce trzba ludziom uczciwie zapłacić. W Amazonie też coraz większe niezadowolenie. MAN pewnie podobne metody stosuje. A miliardy na całym świecie zarabia.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA