PARTNER PORTALU partner portalu

Dominik Kolorz, Solidarność: gdyby otrzeźwienie nie przyszło, konfrontacja byłaby nieunikniona

Od momentu, gdy stało się jasne, że epidemia koronawirusa spowoduje gigantyczny kryzys gospodarczy, słowo „solidarność” jest odmieniane przez wszystkie przypadki, szczególnie przez polityków obozu rządzącego. Tak, jak solidarność całego społeczeństwa jest niezbędna, żeby wygrać walkę z Covid-19, tak solidarność pracodawców i pracowników jest niezbędna, aby uniknąć dramatycznej zapaści w gospodarce. Te słuszne założenie, z mniejszymi lub większymi potknięciami realizowały tzw. pierwsza i druga tarcza antykryzysowa - wskazuje Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Dominik Kolorz, Solidarność: gdyby otrzeźwienie nie przyszło, konfrontacja byłaby nieunikniona

  • Dominik Kolorz podkreśla, że tymczasem projekt ustawy będący trzecią odsłoną tarczy antykryzysowej z 22 kwietnia podąża całkowicie w przeciwnym kierunku.
  • Kolorz zaznacza, że rozwiązania zawarte w tym projekcie to nic innego jak likwidacja podstawowych praw pracowniczych.
  • Gdyby weszły one w życie, w zasadzie każdy pracodawca - dotknięty kryzysem lub nie - mógłby zupełnie dowolnie obniżyć pracownikom wynagrodzenie czy pozbawić ich wszelkich uprawnień wynikających z układów zbiorowych i innych umów obowiązujących w zakładzie pracy.

- Mógłby też m.in. zabrać pracownikom środki z funduszu socjalnego, który przecież w założeniu istnieje po to, aby tych pracowników wspierać, gdy znajdą się w trudnej sytuacji życiowej - zaznacza Dominik Kolorz, cytowany przez śląsko-dąbrowską Solidarność. - Na końcu pracodawca mógłby tych pracowników zwolnić mailem i to bez należnej odprawy. Jednocześnie związki zawodowe zostałyby pozbawione jakichkolwiek narzędzi, żeby tych praw pracowniczych bronić. Przyjęcie tego projektu oznaczałoby, że ciężar wychodzenia z kryzysu w całości spadłby na barki pracowników. Rządzący mogliby się pochwalić, że ich działania pozwoliły uratować miejsca pracy, ale byłyby to miejsca pracy za najniższe możliwe wynagrodzenie bez podstawowych praw pracowniczych - wskazuje Kolorz.

 I zaznacza, że to nie skończyłoby się wraz z kryzysem. Ponowne dochodzenie do normalności trwałoby długie lata lub w ogóle byłoby niemożliwe.

 - Wystarczy przypomnieć sobie doświadczenia z poprzedniego kryzysu gospodarczego, który rozpoczął się  w 2008 roku - zaznacza Kolorz, cytowany przez śląsko-dąbrowską Solidarność. - Ówczesna koalicja rządząca również walczyła z kryzysem, liberalizując rynek pracy. Skutkiem takiego działania była masowa emigracja zarobkowa młodych ludzi i plaga umów śmieciowych. Mimo że w ostatnich latach sytuacja gospodarcza była dobra jak nigdy wcześniej, nie udało się ani skutecznie wyeliminować umów śmieciowych, ani namówić do powrotu z emigracji tych, którzy wyjechali za chlebem - podkreśla Dominik Kolorz.

 Wskazuje przy tym, że Solidarność błyskawicznie zareagowała na "skandaliczny" projekt z 22 kwietnia.

- Na szczęście wydaje się, że rząd wysłuchał naszego głosu i się z niego wycofa. Gdyby to otrzeźwienie nie przyszło, konfrontacja byłaby nieunikniona, a to dzisiaj nie jest nikomu potrzebne do szczęścia. Dzisiaj potrzebujemy solidarności i dialogu. W kryzysie ten dialog jest szczególnie potrzebny i należy robić wszystko, żeby go wzmacniać, a nie likwidować - podsumowuje Dominik Kolorz. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.