PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Czas pokaże, czy wiosna będzie równie gorąca dla rządu jak jesień - mówi wiceprzewodniczący OPZZ Piotr Ostrowski

24 listopada 1984 roku powstała w Polsce centrala związkowa – Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych. W tej chwili związkowcy walczą o wyższe pensje – zapowiedzieli gorącą jesień dla rządu. Czy wiosna również będzie gorąca? O co jeszcze zamierza walczyć OPZZ?

Czas pokaże, czy wiosna będzie równie gorąca dla rządu jak jesień - mówi wiceprzewodniczący OPZZ Piotr Ostrowski
Adobe Stock
REKLAMA
  • Według OPZZ obszar usług publicznych wymaga szczególnej interwencji w zakresie wzrostu wynagrodzeń.
  • Problemem polskich pracowników jest także forma zatrudnienia, która nierzadko ma charakter śmieciowy.
  • OPZZ postuluje również skrócenie wymiaru pracy do 38 godzin (docelowo do 35 godzin) oraz wydłużenie urlopu wypoczynkowego do 32 dni.

Wrześniowe protesty miały być początkiem kolejnych tego typu akcji, mających za zadanie wyrażenie niezadowolenia z polityki rządu. Czy wiosna również będzie gorąca? Jakie są plany OPZZ?

Piotr Ostrowski, wiceprzewodniczący OPZZ: - Czas pokaże, czy wiosna będzie równie gorąca dla rządu jak jesień. W tej chwili piłeczka jest po stronie rządu – my jesteśmy otwarci na rozmowy i negocjacje. Przedstawiliśmy nasze propozycje i czekamy na odpowiedź.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Najistotniejszą kwestią są wynagrodzenia, które nie są satysfakcjonujące. Ma to niekorzystny wpływ nie tylko na portfele Polaków, ale również na innowacyjność polskiej gospodarki. Biorąc pod uwagę Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, która jest sztandarowym dokumentem obecnego rządu, to powinniśmy bardzo poważanie rozmawiać o wysokości wynagrodzeń Polaków.

Co prawda pensje rosną, ale nie we wszystkich grupach zawodowych i nie tak bardzo, jakbyśmy tego oczekiwali. Nasze postulaty w dalszym ciągu są aktualne. Jeżeli jesienne protesty nie przyniosą spodziewanych efektów, to siłą rzeczy będą one donośnie brzmiały na wiosnę.

O ile powinny wzrosnąć pensje?

- Na pewno płace powinny odzwierciedlać rosnącą wydajność pracy w Polsce. Tak jednak nie jest. Wydajność rośnie, a wzrost płac pozostaje daleko w tyle. Szczególnie jest to widoczne w sektorze publicznym.

Niedawno protestowali policjanci. W tej chwili trwa czarny tydzień wśród pracowników socjalnych. Protesty zapowiadają także nauczyciele. Kto jeszcze będzie walczył o wyższe płace?

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Czas pokaże, czy wiosna będzie równie gorąca dla rządu jak jesień - mówi wiceprzewodniczący OPZZ Piotr Ostrowski

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA