Jerzy Owsiak wraca do kierowania WOŚP

Jerzy Owsiak opublikował w sobotę po południu oświadczenie, z którego wynika, że wraca do kierowania Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Robi to, ponieważ ostatnie dni pokazały, że ideały Orkiestry, które podzielał zamordowany prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, znowu nabierają mocy.

REKLAMA


Puls HR Puls HR

Jerzy Owsiak wraca do kierowania WOŚP

Przypomnijmy, Jerzy Owsiak zadeklarował, że rezygnuje z szefowania fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w związku z zamachem na życie prezydenta Gdańska, do którego doszło podczas niedzielnego finału WOŚP w tym mieście.

Więcej o powodach zmiany decyzji Owsiak mówi na filmie nagranym krótko po mszy pogrzebowej Pawła Adamowicza. Swoją wypowiedź szef WOŚP kieruje właśnie do niego.

- Jedno serce zgasło, ale z drugiej strony miliony serc się otworzyły - mówi Jerzy Owsiak. - Powiem ci, Paweł, krótko: bierzemy się za robotę, wracam do roboty, bierzemy się jeszcze cztery razy mocniej, dziesięć razy mocniej. Tak, będę grał z Orkiestrą, tak, będę prezesem fundacji.

Na początku filmu Owsiak pokazał rozliczenie tragicznego zmarłego prezydenta Gdańska za 27. finał WOŚP, podkreślając, że udało mu się zebrać "ogromną kwotę - 5613 zł 11 gr.

Jak tłumaczył, ostatnie wydarzenia w Gdańsku sprawiły, że "świat się zawalił". - Nawet w najbardziej fantastycznych scenariuszach nie przewidywaliśmy, że może do czegoś takiego dojść, w tak bardzo pokojowej imprezie, jaką jest finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - podkreślił Owsiak.

Zaznaczył jednocześnie, że jego rezygnacja z funkcji prezesa nie oznaczała, że przestał czuć się związany z fundacją, natomiast czuł się odpowiedzialny za to, co się stało.

Wyraził również nadzieję, że miliony Polaków "słuchając homilii, i słuchając także wystąpień duchownych weźmie sobie do serca, żeby stanowczo powiedzieć każdej nienawiści: nie".

W sobotę Owsiak uczestniczył w pogrzebie Adamowicza, który został pochowany w gdańskiej Bazylice Mariackiej. Urnę z prochami zmarłego złożono w świątyni w kaplicy św. Marcina. W pożegnaniu prezydenta Gdańska wzięły udział tysiące osób, w tym najważniejsze osoby w państwie.

W ostatnią niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem przez 27-letniego Stefana W. Do zdarzenia doszło na scenie podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł. Miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.