PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Zwolniony z IKEI komentuje postępowanie koncernu

Nie mam wątpliwości, że każdemu człowiekowi należy się szacunek i ochrona godności - napisał pan Tomasz, były pracownik sklepu Ikea, który miał stracić pracę, kiedy sprzeciwił się "zmuszaniu pracowników sklepu do udziału w akcjach promujących ruch LGBT".

  • Autor: PAP/bad
  • 3 lip 2019 16:30
Zwolniony z IKEI komentuje postępowanie koncernu
pracownik Ikei miał stracić pracę, kiedy sprzeciwił się "zmuszaniu pracowników sklepu do udziału w akcjach promujących ruch LGBT". Fot. PTWP
REKLAMA
  • Część mediów pod koniec czerwca opisała przypadek pracownika Ikei, który miał stracić pracę, kiedy sprzeciwił się "zmuszaniu pracowników sklepu do udziału w akcjach promujących ruch LGBT".
  • Argumentując swoje stanowisko, mężczyzna miał powoływać się na swoją wiarę i cytować fragmenty Starego i Nowego Testamentu.
  • Nie mam wątpliwości, że każdemu człowiekowi należy się szacunek i ochrona godności. Tym bardziej karygodne wydaje mi się wykorzystywanie haseł o godności człowieka w celu poniżania mojej osoby poprzez przypisywanie mi działań, których nie podejmowałem i intencji, których nigdy nie miałem - napisał b. pracownik szwedzkiej firmy.

 

Jak podkreślił, jego "wpis był reakcją na indoktrynację, której jako pracownik byłem od lat poddawany w miejscu pracy". - Narzucany pracownikom IKEA stosunek do postulatów ruchu LGBT radykalnie różni się od nauczania Kościoła katolickiego wypływającego z Pisma Świętego. Jako katolik nie mogę uczestniczyć w propagowaniu ideologii sprzecznej z moją wiarą ani akceptować sytuacji, w której pracodawca zmusza mnie do zmiany mojego światopoglądu - podkreślił p. Tomasz w oświadczeniu.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Przypomniał przy tym, że zawierając z Ikeą umowę o pracę, zobowiązał się do jak najlepszego wykonywania moich obowiązków pracowniczych jako sprzedawca mebli kuchennych. - Z umowy jednak w żaden sposób nie wynikało, że wśród moich obowiązków, jako pracownika sklepu Ikea, ma leżeć reprezentowanie ideologii jej właściciela - napisał.

W jego ocenie, Ikea oraz część dziennikarzy wbrew faktom przedstawiała go jako osobę nawołującą do przemocy i nienawiści wobec innych pracowników. - Posunięto się wręcz do tez tak absurdalnych jak przypisywanie mi chęci fizycznej agresji wobec osób o skłonnościach homoseksualnych - zauważył p. Tomasz i podkreślił, że jest to oczywista nieprawda, która godzi w jego dobre imię.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Zwolniony z IKEI komentuje postępowanie koncernu

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Janusz 2019-07-05 21:33:09

    chyba gej 321 albo zwykły pedał , bo na geja trza mieć piniendze

  • gaja321 2019-07-04 13:12:40

    Ten wpis na pewno jest napisany przy pomocy prawnika . Jeżeli ktoś chce być szanowany to niech szanuje innych a wracając do alegorii to pierwotny wpis należy zrozumieć jako grożbę tak to niestety zostało odebrane.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA