PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Zwolnienie jak rozwód?

Kto wie, może gdyby Steve Jobs nie stracił w wieku 30 lat pracy w założonym przez siebie Apple'u, kultowe już "Toy Story" w ogóle by nie powstało. To właśnie po rozstaniu z założoną przez siebie firmą stworzył Pixar Animation Studios. Przykładów na to, że wypowiedzenie umowy o pracę nie musi być końcem świata, a bywa początkiem, jest wiele. Trzeba tylko to zawodowe rozstanie przeboleć i pamiętać, że w tym przypadku kluczem jest "cierpliwość, uważne obserwowanie, co się dzieje i odpowiedni moment, żeby zadziałać".

Zwolnienie jak rozwód?
Pandemia mocno zmieniła nasze podejście do rodziny i do samotności - wyjaśnia Monika Sońta, ekspertka z Katedry Zarządzania w Społeczeństwie Sieciowym Akademii Leona Koźmińskiego (fot. Pixabay)
REKLAMA

Podkreśla się, że zwolnienia, z jakimi mieliśmy do czynienia na początku pandemii, to dopiero pierwsza fala tego, co nas czeka. Kolejna pojawi się jesienią – przestaną działać różne formy wsparcia dla przedsiębiorców, zapowiadana jest kolejna fala wzrostu zachorowań. Co zrobić, żeby ewentualne wypowiedzenie nie skończyło się dla nas depresją? Nic przyjemnego przecież w otrzymaniu wypowiedzenia nie ma.

Monika Sońta, ekspertka z Katedry Zarządzania w Społeczeństwie Sieciowym Akademii Leona Koźmińskiego: – Dobrze, że zaczęła pani od sformułowania „depresja”. Spadku nastroju w takiej sytuacji prawdopodobnie nie unikniemy. Jeżeli mówimy o radzeniu sobie z utratą pracy, możemy sięgnąć po teorie mówiące o radzeniu sobie ze stratą. Od mniej więcej 2001 r. koncepcję Catherine M. Sanders mówiącą o czterech etapach radzenia sobie z poczuciem straty próbuje się przekładać na przeżywanie straty w życiu zawodowym.

Przez te wszystkie fazy musimy przejść. By urealnić sobie tę sytuację, żeby się nie oszukiwać, musimy zdać sobie sprawę z tego, że zwolnienie jest dla nas stratą. Część osób wchodzi w tym momencie w próby obwiniania – siebie lub innych. W tym przypadku jednak pojawia się problem, bo w rzeczywistości nie mamy kogo obwinić. Sytuacja, w której się znaleźliśmy, jest tak wszechobecna, że nie możemy zahaczyć się o myśl – „to jest czyjaś wina”. Możemy oczywiście powiedzieć, że to jest efekt koronakryzysu, jednak to w naszej sytuacji niewiele zmienia.

Wracając do faz – pierwszą jest faza szoku. Przeżywamy go, nawet zdając sobie sprawę z tego, jaka jest aktualnie sytuacja w naszej branży, mając świadomość faktu, że możemy dostać z powodu kryzysu wypowiedzenie. Na ten szok nie możemy się przygotować, do końca wierzymy, że wszystko się ułoży, że to nie my otrzymamy wypowiedzenie. Ta faza charakteryzuje się izolacją i odreagowaniem. Nie chcemy być z innymi osobami, to jest dla nas sytuacja dyskomfortowa. Musimy ją „przerobić”, przeżyć samodzielne. Charakterystyczne jest także odreagowanie. Są osoby, które rzucają się w wir sportu, znajdują dla siebie alternatywy. Coś, na co możemy się przygotować, to jest wcześniejsze znalezienie sposobu odreagowania szoku po zwolnieniu. Tak, by nie działać na siebie destrukcyjnie.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Zwolnienie jak rozwód?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.