PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Zarządzanie różnorodnością wymknęło się spod kontroli? "W niektórych firmach to przesada"

Diveristy w Polsce i na świecie zyskuje na popularności. Firmy walczą o różnorodne zespoły ze względu na płeć, wiek, rasę, kulturę, a nawet orientację seksualną. Pytanie tylko, gdzie leży granica i czy wyrównywanie szans nie zaszło za daleko.

Zarządzanie różnorodnością wymknęło się spod kontroli? "W niektórych firmach to przesada"
- Jestem przeciwny jakimkolwiek regulacjom, które są szkodliwe. To właściciel firmy powinien decydować o tym, jak budować biznes - komentuje Cezary Kaźmierczak, szef ZPP. (Fot. Pixabay)
REKLAMA

• Pracodawcy starają się zarządzać różnorodnością w swojej organizacji.

• W niektórych firmach działania na rzecz różnorodności to ideologiczna przesada.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

• - Błędem jest generalizacja. Nie można wymagać, by wszyscy podchodzili do tematu różnorodności w ten sam sposób – mówi Paweł Gniazdowski.

• Z kolei Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców krytykuje narzucane odgórnie regulacje, nakazujące zatrudnienie ludzie z określonych względów. Jego zdaniem to właściciel firmy powinien decydować o tym, jak budować biznes.

 

Różnorodność w miejscu pracy to nie tylko element odpowiedzialnego biznesu, ale bywa, że również lepsze wyniki spółki. Z raportu PwC „Diversity adds millions to the ISS bottom line” wynika, że zespoły różnorodne płciowo, wiekowo lub narodowościowo generują zyski średnio o 3,7 punktu procentowego wyższe niż grupy jednorodne. Ponadto, pracownicy odczuwają większą satysfakcję z pracy i rzadziej przebywają na zwolnieniach lekarskich.

Dodatkowo, polityka różnorodności płciowej ma dobry wpływ na kulturę organizacyjną i reputację firmy. Jest to szczególnie ważne w dobie rynku pracownika, który generuje niemałe problemy rekrutacyjne. Pracodawcy zauważają to i starają się zarządzać różnorodnością w swojej organizacji. Efekty bywają jednak różne.

Facebook niezadowolony z poziomu różnorodności w spółce - odsetek mniejszości etnicznych i kobiet był niewielki - postanowił zawalczyć o parytety. Nie wszystkim to się jednak spodobało. Niedawno także James Damore, były pracownik Google napisał manifest na temat korporacyjnej polityki różnorodności. Jego zdaniem uprzedzenia względem kobiet niestety istnieją i oczywiście należy z nimi walczyć, ale to nie jest cała prawda – w wielu przypadkach na danym stanowisku mężczyźni sprawdzają się lepiej i nie zawsze za wszelką cenę trzeba walczyć o parytety (więcej na temat znajdziesz tutaj). Według niego jest ona tylko kolejną formą dyskryminacji.

Z kolei ING na swoim profilu w serwisie LinkedIn opisuje historię pracownika, któremu wraz ze swym partnerem udało się zaadoptować dziecko. Firma pozwoliła im wziąć osiem tygodni płatnego urlopu.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Zarządzanie różnorodnością wymknęło się spod kontroli? "W niektórych firmach to przesada"

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Zeghar 2017-08-18 16:42:58

    Nazywajmy rzeczy po imieniu. Nie "zarządzanie różnorodnością" a terror politycznej poprawności.

REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA