PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Rajska plaża zamiast biura. Spakowała walizki i została cyfrową nomadką

Poranną kawę piła na plaży. Do pracy zamiast tramwajem dojeżdżała terenówką czy katamaranem. Tak wygląda życie Justyny Fabijańczyk, która w 2014 r. wyruszyła w pierwszą podróż i tym samym połączyła swoją pracę z pasją. Odwiedziła ok. 50 krajów, a jej życie zawodowe zmieniło się na lepsze. Dlaczego zdecydowała się zostać cyfrowym nomadą i jak wyglądały początki tej przygody?

Rajska plaża zamiast biura. Spakowała walizki i została cyfrową nomadką
Justyna Fabijańczyk, założycielka agencji copywritingowej ODISEO, autorka bloga Cyfrowi Nomadzi (Fot. mat. pryw.)
REKLAMA
  • Justyna Fabijańczyk doszła do wniosku, że nikt nie stworzył dla niej takiego miejsca pracy, jakie by chciała, dlatego zdecydowała się sama pokierować swoim życiem zawodowym i osobistym.
  • W 2014 roku spakowała laptopa i pojechała na swoje pierwsze praco-wakacje na Fuerteventurę na Wyspach Kanaryjskich.
  • Jak mówi Fabijańczyk, sceneria, okoliczności się zmieniają, ale praca zdalna i własna działalność online zostają - zabiera je wszędzie, gdzie chce.

Blisko 10 lat temu zdecydowałaś się porzucić tradycyjną formę pracy i przejść na model zdalny. Skąd taka decyzja?

Justyna Fabijańczyk, założycielka agencji copywritingowej ODISEO, autorka bloga Cyfrowi Nomadzi: - Doszłam do wniosku, że nikt nie stworzył dla mnie takiego miejsca pracy, jakie bym chciała, dlatego też zdecydowałam się sama pokierować swoim życiem zawodowym i osobistym.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Będąc na studiach, myślałam, że zapewnią mi one dobrą pracę. Myślałam, że to gwarancja sukcesu, bo moje pokolenie było na to nastawione – studiowało się po to, by mieć dobrą pracę. Różne doświadczenia złożyły się na to, że wizja siebie pracującej w jakimś znanym newsroomie zaczęła się rozwiewać. 

Na tym etapie nie miałam jeszcze na tyle odwagi, by zadawać sobie pytania, co tak naprawdę chcę w życiu robić. Wierzyłam w to, że rzeczywistość ma dla mnie jakiś dobry plan, ale moje doświadczenia z pracą po studiach szybko sprowadziły mnie na ziemię i doszłam do wniosku, że nikt nie czeka na mnie z pracą idealną - nie dostanę jej, dopóki sama jej sobie nie stworzę. Były takie momenty, w których kierunek, w jakim chcę iść, stał się oczywisty. 

O jakich momentach mówisz?

- Na wydziale dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim za elitarną redakcję była uważana redakcja TVN24. Studenci, którzy odbywali staże właśnie tam, byli pewną elitą, bo nawet na staż nie było łatwo się dostać. Któregoś dnia wydarzyła się pewna sytuacja, która zmieniła wszystko.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (5)

Do artykułu: Rajska plaża zamiast biura. Spakowała walizki i została cyfrową nomadką

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Michael Ellis 2021-05-02 16:03:35

    Taka to super praca, że nie stać tej Pani nawet na opiekunkę do dziecka (info z jej profilu na Facebooku).

  • Jack 2021-04-19 09:13:51

    A co na to mąż? Lata z walizkami za Panią?

    • Marta 2021-04-20 11:49:26

      a to jakis probem zeby sie dostosowal? kobiety przenosza sie za mezczyznami, to i odwrotnie pewnie tez da rade

  • Zeghar 2021-04-18 22:11:15

    Słodkie. W telewizji informacyjnej mającej w nazwie 24 niczym 24h na dobę lubią dzwonić późnym wieczorem. Polityka ma wpływ na zatrudnienie. A czego się ona spodziewała? Jak można być tak oderwanym od rzeczywistości? I to w takim zawodzie? W sumie dobrze, że poszła na swoje, bo by się męczyła.

    • Tom 2021-04-21 16:34:35

      A nawet bardzo dobrze, nie każdy ma mentalność niewolnika i chce mieć normalna rzeczywistość:)

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.