PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Warszawa: W areszcie powstaje szwalnia. Pracę znajdzie 100 osadzonych

  • Autor: PAP/JS
  • 12 kwi 2017 14:57

Praca dla wielu kobiet w więzieniu jest ważna, bo zdobywają zawód, który będą mogły wykonywać po wyjściu na wolność. Ważne jest też to, że są aktywne i nie siedzą cały czas w celi - mówi Anna, która w areszcie na warszawskim Grochowie przyucza inne kobiety do zawodu szwaczki.

Warszawa: W areszcie powstaje szwalnia. Pracę znajdzie 100 osadzonych
W hali o powierzchni ponad 880 m kw., która ma zostać oddana do użytku latem tego roku, pracę znajdzie 80-100 kobiet. (fot.:pixabay.com)
REKLAMA

• Na terenie Aresztu Śledczego Warszawa-Grochów, w którym obecnie osadzonych jest ok. 570 osób, głównie kobiet, w ramach programu "Praca więźniów", powstaje szwalnia.

• W hali o powierzchni ponad 880 m kw., która ma zostać oddana do użytku latem tego roku, pracę znajdzie 80-100 kobiet.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

• Zanim rozpoczną pracę w szwalni, przechodzą kilkutygodniowe kursy zawodowe.

•  Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Warszawie płk Zbigniew Brzostek poinformował, że w ramach realizowanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości programu "Praca więźniów", w Warszawie i okolicach pracę świadczy ponad 2,5 tys. więźniów.

"Ja nigdy wcześniej nie szyłam. Szyjemy koszule do sprzedaży i otwierają nam szwalnię, więc będziemy miały możliwość pracy na miejscu w jednostce. To jest dobry pomysł, bo wiele dziewczyn nie ukończyło szkół i nie ma żadnego zawodu" - powiedziała Katarzyna, inna pracownica szwalni.

Wśród osadzonych jest Anna, doświadczona krawcowa, która przyucza inne kobiety do zawodu szwaczki. Jak mówi, dla wielu z nich jest to bardzo ważne, ponieważ zdobywają doświadczenie i uczą się innego zawodu, który będą mogły wykonywać po opuszczeniu więzienia. "Ważne jest także to, że tutaj inaczej spędzają czas i nie siedzą cały czas w celi. Atmosfera jest miła, a dziewczyny są chętne do pracy" - powiedziała Anna.

"Jestem krawcową z dużym doświadczeniem i bardzo jest mało takich osób. W ogóle trudno jest znaleźć krawcowe. Gdzieś zaniknął ten zawód, nie ma szkół, także trudno jest na rynku o takie osoby. Uważam, że otwarcie szwalni to wspaniały pomysł i szansa na nowe życie dla tych osób" - powiedziała Anna.

Część osadzonych kobiet świadczy także nieodpłatną prace poza zakładem karnym. Agnieszka jest już w grochowskim areszcie blisko dwa lata. Pracuje jako sprzączka w urzędzie w podwarszawskich Ząbkach.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Warszawa: W areszcie powstaje szwalnia. Pracę znajdzie 100 osadzonych

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA