PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

W Polsce 4,2 mln osób pracuje w najbardziej zagrożonych sektorach gospodarki

  • Autor: PAP/RAF
  • 19 kwi 2020 14:38

Za jedną czwartą PKB odpowiadają najbardziej zagrożone w pandemii sektory i pracuje w nich 4,2 mln osób. Mamy więc bardzo istotną część polskiej gospodarki, która w tej chwili jest zamrożona - powiedział Jakub Sawulski z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

W Polsce 4,2 mln osób pracuje w najbardziej zagrożonych sektorach gospodarki
Na kryzysie zyskają te podmioty, które opierają swoją sprzedaż na transakcjach internetowych. (Fot. Pixabay)
REKLAMA
  • Ekonomista ocenił, że wymienione sektory stanowią około jednej czwartej polskiego PKB i pracuje w nich 4,2 mln osób.
  • Najważniejsze dla złagodzenia skutków obecnego kryzysu jest powstrzymanie przedsiębiorstw przed bankructwem i zwalnianiem pracowników w najbardziej wrażliwych branżach - powiedział Jakub Sawulski.
  • Państwo musi odważnie interweniować, żeby pomóc firmom przetrwać najtrudniejszy okres - dodał.

Najbardziej dotknięte epidemią są w tej chwili te sektory, które bazują na bezpośrednim kontakcie z konsumentem oraz gromadzeniem i przemieszczaniem się ludzi - powiedział Sawulski.

- To przykładowo biura podróży, restauracje, transport pasażerski, hotele oraz znaczna część handlu - dodał. - To również drobne usługi konsumenckie, typu fryzjerzy czy usługi kosmetyczne, oraz podmioty świadczące usługi rozrywkowe, jak np. kina.

Ekonomista ocenił, że wymienione sektory stanowią około jednej czwartej polskiego PKB i pracuje w nich 4,2 mln osób. Mamy więc bardzo istotną część polskiej gospodarki, która w tej chwili jest zamrożona.

Czytaj też: Airbnb zwalnia pracowników i rezygnuje z wakacyjnych staży

Według ekonomisty udział turystyki w polskim PKB oraz zatrudnieniu jest stosunkowo mały, jeden z najniższych w całej Unii Europejskiej.

- Podobnie w przypadku gastronomii - Polacy w porównaniu do innych narodów przeznaczają bardzo małą część swoich zarobków na jedzenie w restauracjach. Ta specyfika polskiej gospodarki w tym kryzysie jest akurat jej zaletą - dodał.

- Ale też nie przeceniajmy korzyści z tego faktu - ostrzegł ekonomista. Jego zdaniem najważniejsze dla złagodzenia skutków obecnego kryzysu jest powstrzymanie przedsiębiorstw przed bankructwem i zwalnianiem pracowników w najbardziej wrażliwych branżach do momentu, aż zaczniemy odmrażać gospodarkę.

Dodał, że chodzi o to, żeby kryzys nie rozlał się po innych sektorach. Państwo musi odważnie interweniować, żeby pomóc firmom przetrwać najtrudniejszy okres.

Sawulski przypomniał, że w trakcie poprzedniego kryzysu finansowego, ponad 10 lat temu, jedną z zalet polskiej gospodarki było jej stosunkowo małe powiązanie z innymi krajami. - Dzięki temu kryzys w innych krajach nie przeniósł się do Polski w tak dużym stopniu - stwierdził.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: W Polsce 4,2 mln osób pracuje w najbardziej zagrożonych sektorach gospodarki

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA