PARTNERZY PORTALU

Twardy orzech do zgryzienia. Jak zwalniać w dobie pandemii?

Brak kontaktu osobistego utrudnia zwalnianie. Co prawda wysłanie zwolnienia za pomocą maila jest zgodne z prawem, ale... Czy to słuszna droga?

Twardy orzech do zgryzienia. Jak zwalniać w dobie pandemii?
Przed pandemią menedżerowie osobiście przekazywali informację o zwolnieniu pracownikowi. (Fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Zwalnianie przez internet jest praktyką dotychczas omijaną w polskim podejściu do rozstawania się z pracownikami.
  • W tej chwili firmy stosują różnego rodzaju podejście, np. przełożenie praktyki rozmów indywidualnych na narzędzia typu Skype czy Webex, gdzie podczas spotkania powtarzana jest procedura rozmowy rozstaniowej.
  • Stosowane są również formy grupowe. W czasie zespołowego spotkania online menedżer informuje, że całość zespołu lub jego część objęły zwolnienia.

Zwolnienie pracowników nigdy nie jest proste i przyjemne, szczególnie w momencie w którym redukcja zatrudnienia to element ratunku firmy. Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej w przypadku osób korzystających z home office.

Pod koniec kwietnia większość respondentów Pracuj.pl wykonywała pracę w modelu zdalnym - w pełni lub częściowo. 4 na 10 badanych deklarowało realizację zadań w pełni poza siedzibą firmy, a 21 proc. wykonywało pracę w modelu mieszanym – częściowo zdalnie, a częściowo w siedzibie.

- Zwalnianie przez internet jest praktyką dotąd omijaną w polskim podejściu do rozstawania się z pracownikami, w zasadzie jednak cały czas legalną. Kodeks Pracy w art. 30 nie precyzuje okoliczności, mówi tylko o formie pisemnej i koniecznym zakresie informacyjnym wypowiedzenia, co nie wyklucza internetu - mówi Paweł Gniazdowski, country manager w Lee Hecht Harrison Polska. - Stosowany pomocniczo art. 61 Kodeksu Cywilnego uznaje nawet, że - pod pewnymi warunkami - wypowiedzenie jest skuteczne nawet wtedy, gdy pracownik odmawia podpisania kopii oświadczenia pracodawcy czy zapoznania się z tym dokumentem. Niemniej powszechnie przyjęło się, że dobry obyczaj, a także wiele względów psychologicznych i wizerunkowych nakazują, żeby komunikowanie rozstania odbywało się w trybie rozmowy indywidualnej. I była to praktyka dominująca - dodajmy: jak najbardziej słuszna.

Zwalnianie online w praktyce

Pracodawcy starają się znaleźć odpowiednie rozwiązania. Przed pandemią menedżerowie osobiście przekazywali informację o zwolnieniu. W tej chwili, jak wskazuje Piotr Kuron, delivery director w Lee Hecht Harrison Polska, firmy stosują różnego rodzaju podejście, np. przełożenie praktyki rozmów indywidualnych na narzędzia typu Skype czy Webex, gdzie podczas spotkania powtarzana jest procedura rozmowy rozstaniowej. Stosowane są również formy grupowe. W czasie zespołowego spotkania online menedżer informuje, że całość zespołu lub jego część objęły zwolnienia.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Twardy orzech do zgryzienia. Jak zwalniać w dobie pandemii?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Miroo 2020-05-27 13:39:30

    Element ratunku firmy czy ratunku zysku dla akcjonariuszy/udziałowców/właściciela? Bo to są dwie różne rzeczy...

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA