Sport przyciąga biznes. Ale jest warunek

Dzisiaj sport i biznes wzajemnie się przenikają. Sport przyciąga biznes, ale pod warunkiem, że jest czysty i profesjonalnie zarządzany. Pieniądze jakie są w sporcie: nagrody, premie, kontrakty, a na samym końcu tzw. emerytura olimpijska powodują, że chętnych, którzy chcą osiągnąć ten cel jest coraz więcej. Niektórzy z nich sięgają po niedozwolone środki. Doping to rak polskiego i światowego sportu - mówi Jan Widera, wiceminister sportu i turystyki.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Sport przyciąga biznes. Ale jest warunek

Widera podkreślił, że Ministerstwo Sportu i Turystyki od 2 lat prowadzi zdecydowaną walkę przeciw dopingowi.

- Zaczęliśmy od procesów legislacyjnych. Utworzyliśmy całkiem nową ustawę o sporcie, która powoła Polską Agencję Antydopingową (POLADA) z pionem śledczym, panelem dyscyplinarnym i funkcjonariuszami publicznymi. To wszystko ma spowodować, że ci, którzy będą chcieli korzystać z tych niedozwolonych środków, będą zdecydowanie odstraszani. Jeżeli dołożymy do tego to, że przepisy w tej chwili mówią, że ktokolwiek zostanie złapany na dopingu dwukrotnie, bez względu na wysokość kary, ma dożywotną dyskwalifikację - wskazuje wiceminister Widera.

Dodaje, że kolejnym problemem w sporcie jest korupcja. To płaszczyzna, na którą wchodzą nawet zorganizowane grupy przestępcze.

- Innym zagrożeniem są systemy rozgrywek sportowych, widzimy to np. w koszykówce, które wybiegają poza dobrze sprawdzony model wartości i rywalizacji sportowej i powodują, że następuje duża komercjalizacja - zaznacza Jan Widera.

Jednocześnie polski sport ma dużą szansę na profesjonalizację. W jego opinii coraz większe pieniądze inwestowane w sport powodują to, że biznes zaangażowany w tę dziedzinę będzie wymagał większej kontroli i transparentności, wysokich standardów. Dlatego resort sportu stworzył w tym roku Kodeks Dobrego Zarządzania dla Polskich Związków Sportowych, który dotyczy szczególnie dyscyplin olimpijskich.

- Jest on narzędziem pozalegislacyjnym, ale posiada 180 zaleceń, na które składają się: zalecenia miękkie, które polskie związki sportowe mogą zastosować, ale nie muszą. Ponadto zalecenia, jakie muszą zastosować polskie związki sportowe, które posiadają duży potencjał organizacyjny i finansowy, czyli te z kilkunasto- czy kilkudziesięciomilionowymi dotacjami z ministerstwa sportu oraz zalecenia, które muszą być bezwzględnie zastosowane w zarządzaniu i organizacji danego związku sportowego - wylicza wiceminister sportu.

Zapewnia, że związki sportowe nie zostały zostawione z tym same sobie.

- Stworzyliśmy Akademię Zarządzania Sportem po to, żeby edukować polskie związki sportowe organizacyjnie, menedżersko i sponsoringowo. Analiza tych organizacji wykazała, że bardzo nikły procent zarządzających nimi ma wykształcenie ekonomiczne czy menedżerskie. Idąc w tym kierunku, liczymy na to, że jeżeli sport będzie profesjonalnie zarządzany, to musi się to przełożyć na lepsze wyniki naszych sportowców - podsumowuje wiceszef resortu sportu.

Artykuł powstał podczas sesji "Sport i gospodarka", która odbyła się na Europejskim Kongresie Gospodarczym.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.