PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Samoocena ważniejsza niż wykonanie zadania? To dotyka też menedżerów

• Pracownicy i menedżerowie czasem sami sabotują własne zadania i dążą do tego, żeby ich projekt się nie udał.
• Czujemy się lepiej, gdy znajdujemy wytłumaczenie dla swoich porażek, bo wtedy nie obniżają one naszej samooceny.
• Lepiej rzetelnie wykonywać swoje obowiązki zamiast skupiać się na poszukiwaniu kolejnych wymówek - radzi prof. Dariusz Doliński, psycholog społeczny z Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu.

  • Autor: JP
  • 22 wrz 2016 13:47
Samoocena ważniejsza niż wykonanie zadania? To dotyka też menedżerów
Sami tworzymy sobie przeszkody, aby poprawić samoocenę. (Fot.: Flickr, David Goehring, CC 2.0)
REKLAMA

Jeśli szef stosuje metodę odkładania wszystkiego na później, to wiele jego decyzji będzie nietrafionych. Ale jeśli znajdzie dla tego dobre wytłumaczenie, to nie straci, a wręcz zyska w oczach podwładnych.

- Według koncepcji samoutrudniania Berglasa i Jonesa tworzymy sobie przeszkody, aby poprawić samoocenę, mimo że osiągnięcie celu jest wówczas trudniejsze. Tego rodzaju sytuacje często mają miejsce w biznesie, gdy dla przedsiębiorcy przekonanie o świetnych kompetencjach menadżerskich jest ważniejsze niż cele firmy - wyjaśnia psycholog z SWPS we Wrocławiu Dariusz Doliński.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Inna strategia samoutrudniania polega na demonstracji własnych wad.

- Kandydaci w procesie rekrutacji często wspominają, że są zdenerwowani. Zachowują się tak na wszelki wypadek, żeby wytłumaczyć brak wiedzy i kompetencji. Próbują zasygnalizować rekruterowi, że powinien wziąć poprawkę na napięcie, które obniża ich umiejętności. Podobnie jest w sytuacji, gdy pracownika czeka kluczowe dla losów firmy spotkanie biznesowe, wtedy na kilka dni przed jego terminem nie pojawia się w biurze, tłumacząc się problemami zdrowotnymi. Wszystko po to, żeby uniknąć rosnącego niepokoju i jednocześnie zbudować wizerunek osoby zaangażowanej w pracę - tłumaczy psycholog.

To nie moja wina

Szef lub członek zespołu może zastosować też strategię, która zmienia interpretację wyników.

- Przed rozpoczęciem projektu menadżer dochodzi do wniosku, że jakieś czynniki są poza jego kontrolą: zespół jest źle dobrany, brakuje specjalisty, ktoś wprowadza złą atmosferę. Szef nie może z tym nic zrobić, ponieważ na przeszkodzie stoi np. prawo pracy. Jeśli efektem działania będzie porażka, szef może uznać, że to przez pracownika, który negatywnie wpływał na klimat panujący w przedsiębiorstwie. Często menadżerowie specjalnie poszukują problemowych podwładnych, którzy zapewnią im wyjaśnienie potencjalnego niepowodzenia, a przy okazji nie obciążą ich pozycji w firmie - zaznacza Dariusz Doliński.

Wszystko na mojej głowie

Szefowie i pracownicy są również skłonni podejmować się licznych zadań jednocześnie, tylko dlatego, że dokładne ich wykonanie nie jest możliwe. Porażka w realizacji dużej liczby skomplikowanych projektów boli mniej. Z wysokiego konia nie wstyd spaść, tak więc utrudnianie sobie życia na skutek przyjęcia mnóstwa obowiązków pozwala się usprawiedliwić.

- Mamy skłonności do samooutrudniania, bo dzięki temu chronimy naszą samoocenę. Taka strategia stosowana jest zwykle jeszcze przed osiągnięciem faktycznego wyniku pracy i stanowi zabezpieczenie na wypadek ewentualnej porażki. Rzucanie kłód pod nogi to skomplikowany i mało efektywny sposób radzenia sobie z brakiem pewności w sytuacjach zadaniowych, dlatego warto rzetelnie wykonywać swoje obowiązki zamiast skupiać się na poszukiwaniu kolejnych wymówek - radzi psycholog.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Samoocena ważniejsza niż wykonanie zadania? To dotyka też menedżerów

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.