Rynek pracy: albo cudzoziemcy, albo roboty

Tendencje demograficzne są największym wyzwaniem stojącym przed polską gospodarką w dłuższej perspektywie. Cała Europa się starzeje, ale Polska starzeje się najszybciej - mówi ekonomistka Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rynek pracy: albo cudzoziemcy, albo roboty

  • Coraz większa rzesza ludzi starszych, niezdolnych już do pracy i kurcząca się liczba osób zawodowo czynnych to perspektywa polskiej gospodarki na najbliższe dekady - przestrzega ekonomistka Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek.
  • W krótkim okresie nie ma praktycznie innego rozwiązania niż import kapitału ludzkiego - twierdzi.
  • Drugie rozwiązanie problemu demograficznego w Europie i w Polsce to inwestycje w nowe technologie - robotyzację, automatyzację, cyfryzację - dodaje.
  • Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek będzie brała udział w sesji "Europa w globalnej gospodarce" podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach w dniach 13-15 maja 2019 roku.

    Co jest największym wyzwaniem dla Polski w dłuższej perspektywie?

- Demografia. I to problem nie tylko Polski. Cała Europa się starzeje, ale Polska starzeje się najszybciej. W tej perspektywie, do której mamy prognozy, czyli do 2050 roku, zmierzymy się z coraz większą rzeszą ludzi starszych, niezdolnych już do pracy i kurczącą się liczbą osób zawodowo czynnych. Obniżenie wieku emerytalnego w 2017 r. tylko sytuację pogarsza.

Zobacz też: Za 25 lat Polaków będzie mniej o ok. 2,8 mln

Jest jakieś rozwiązanie tego problemu?

- W krótkim okresie nie ma praktycznie innego rozwiązania niż import kapitału ludzkiego. Z tym, że ludzie, których przyciągamy na nasz rynek pracy, w coraz większym stopniu powinni mieć odpowiednie, poszukiwane na tym rynku kwalifikacje. Nie mówimy już o robotnikach niewykwalifikowanych. I na pewno nie powinniśmy zatrudniać pracowników z zagranicy do prostych prac, gdy ich kwalifikacje są znacznie wyższe. To marnowanie zasobów.

Zobacz też: S&P: innowacje, zrównoważony rozwój i demografia słabymi punktami polskiej gospodarki

Jak rozumiem, chodzi nie tylko o usprawnienie procedur zezwolenia na pracę, ale o politykę migracyjną.

- Właśnie tak. Chodzi o regulacje, które pozwolą nie tylko przyciągnąć pracowników z zagranicy dorywczo, ale także na to, żeby znaleźli swoje stałe miejsce na rynku pracy, a co za tym idzie, żeby mogli się tu osiedlić, asymilować.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

7 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Pracujący 30 lat bez przerwy 2019-04-26 22:26:20

Podam przykład obca firma w Polsce daje pracownikowi ŁOPATĘ a u siebie KOPARKĘ, pytam dlaczego ponieważ w Polsce pracownik dostaje 1000 euro a u siebie musi mu dać 2500 euro, pytam co to ma za sens , odpowiedź w Polsce wykona 100% normy a u siebie 400% normy zatem zarobi 4 razy więcej i tu sie bierze ten postęp technologiczny, przyczym u siebie musi dbać o zdrowie pracownika zatem ten pracowni dostaje nowoczesny sprzęt do pracy , a w Polsce można pracownikiem ORAĆ ile wlezie. Dopiero ostanie 2 lata coś zmieniają ale jeśli wpuścimy więcej Ukraińców to kolejne lata będą tak jak do tej pory.

Simon 2019-04-25 16:55:51

Naukę pani ekonomistka powinna zacząć od siebie. Polecam Japonię. Niech sprawdzi jaki tam jest wiek emerytalny i dlaczego najstarsze na świecie społeczeństwo radzi sobie bez migrantów. Fakt tamtejsi biznesmeni musieli sobie odpuścić wiele specjalności w jakich specjalizują się nasi. Teraz polscy będą się musieli bardziej przyłożyć zamiast uprawiać ulubioną konkurencję jak za niską płacę wycisnąć z człowieka siódme poty. Alternatywą jest przeprowadzka do Bangladeszu lub likwidacja biznesiku. Myślę, że na takie podejście do emigracji jakie jest w Kanadzie, Australii czy Szwajcarii (czytaj ostra selekcja) wielu się zgodzi. Na takie jak w Niemczech czy Szwecji absolutnie nie. Zresztą tam też ono mocno ewoluuje co pokazały ostatnie wybory i problemy z utworzeniem rządów.

Obatel 2019-04-25 16:38:14

W naszym kraju zdecydowanie jest za dużo różnego rodzaju biurokracji. Petent mając kontakt z organami państwa i samorządowymi oraz agencjami RP jest zmuszony do tworzenia zbędnej dokumentacji dla zbędnych urzędników. I to jest gigantyczny pokład rezerw do zwiększania PKB.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.