PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Prosta spółka akcyjna wcale nie taka prosta

Zaoferowana Polakom nowa forma spółki ma pobudzić działalność innowacyjnych firm, ale na początku może stwarzać więcej problemów niż zakładano. O prostej spółce mówi Marcin Jaraczewski, radca prawny, partner w Lawmore.

Prosta spółka akcyjna wcale nie taka prosta
Prosta spółka akcyjna(PSA) jest bytem pośrednim pomiędzy spółką z o. o. a spółką akcyjną. (fot. pxhere.com/domena publiczna)
REKLAMA
  • W 2023 roku potencjał polskich start-upów sięgnie 2,2 mld zł wartości dodanej dla gospodarki, ponad 50 tys. miejsc pracy i 757 mln zł przychodów dla gospodarstw domowych - pokazują dane Deloitte przytaczane przez MPiT.
  • Żeby ułatwić start-upom działalność i pozyskiwanie kapitału, resorty gospodarcze stworzyły prostą spółkę akcyjną (PSA), która zafunkcjonuje od marca 2020 r.
  • Nowa i elastyczna forma prowadzenia działalności ma być następcą obecnej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, ale niesie i problemy.

- Prosta spółka akcyjna (PSA) jest korzystnym rozwiązaniem - mówi Marcin Jaraczewski, radca prawny, partner w Lawmore. Poleca on obserwowanie reakcji tych wspólników, którzy już założyli prostą spółkę akcyjną, bo na samym początku może to powodować pewne problemy czy uciążliwości, i skonsultowanie się z prawnikiem. PSA - mimo że jest bardzo interesującym i ciekawym podmiotem - nie jest tak do końca prosta i zawiera szereg postanowień, które wymagają konsultacji i uwagi.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Prosta spółka akcyjna (PSA) została wprowadzona w nowelizacji Kodeksu spółek handlowych, którą prezydent podpisał na początku sierpnia. PSA jest rozwiązaniem, które resort przedsiębiorczości opracował wspólnie ze środowiskiem start-upowym (prace nad nim trwały od 2016 roku). W badaniu przeprowadzonym przez PARP aż 73 proc. z nich wskazało na potrzebę nowej formuły prawnej dla innowacyjnych firm.

Czytaj też: Morawiecki: Zwalniając młodych z PIT pokazujemy, że chcemy ich w kraju

- PSA jest bytem pośrednim pomiędzy spółką z o. o., która jest dość prosta, ale jednocześnie mocno skostniała i niedopasowana do dzisiejszych realiów, a spółką akcyjną, która jest dość droga w utrzymaniu i bardzo skomplikowana - mówi Marcin Jaraczewski. - Idea polegała na tym, aby powstała spółka, która będzie wykorzystywana przez młodych przedsiębiorców, przede wszystkim przez start-upy, do rozpoczęcia działalności, zdobywania finansowania na rynku i swobodnego rozporządzania akcjami przez jej akcjonariuszy.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Prosta spółka akcyjna wcale nie taka prosta

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA