PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Prezes tej firmy znalazł się na liście "Misiewiczów". Sprawa w sądzie

Proces o naruszenie dóbr osobistych za znalezienie się na świętokrzyskiej liście "Misiewiczów" wytoczył Nowoczesnej prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Starachowice" Marcin Perz. Nikt moich dokumentów nie nosił do ministerstwa - podkreślał Perz w sądzie.

  • Autor:PAP/JS
  • 1 gru 2017 21:42
Prezes tej firmy znalazł się na liście "Misiewiczów". Sprawa w sądzie
W pozwie Perz uzasadniał m.in., że działanie pozwanych "w sposób bezdyskusyjny i ewidentny" naruszyło jego godność, dobre imię i doprowadziło publicznie do "deprecjacji" jego osiągnięć, dorobku zawodowego i naukowego (fot. pixabay.com)
REKLAMA

• Świadkami w procesie mają być m.in. marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas (szef wojewódzkiego PSL) i lider świętokrzyskich struktur PiS, poseł Krzysztof Lipiec.

• W pozwie Perz uzasadniał m.in., że działanie pozwanych "w sposób bezdyskusyjny i ewidentny" naruszyło jego godność, dobre imię i doprowadziło publicznie do "deprecjacji" jego osiągnięć, dorobku zawodowego i naukowego.

• Pełnomocnik pozwanych wniósł o oddalenie powództwa.

We wrześniu 2016 r. działacze Nowoczesnej z regionu, w ramach ogólnopolskiej akcji organizowanej przez partię, przedstawili publicznie listę osób z woj. świętokrzyskiego, które - ich zdaniem - otrzymały pracę w państwowych instytucjach i spółach wyłącznie dzięki powiązaniom z PiS.

Akcja Nowoczesnej nawiązywała do sprawy Bartłomieja Misiewicza. Na początku września ub.r. 26-letni Misiewicz, ówczesny rzecznik MON i szef gabinetu ministra obrony Antoniego Macierewicza, został członkiem rady nadzorczej podległej MON Polskiej Grupy Zbrojeniowej. We wrześniu 2016 r. po publikacji "Newsweeka", według którego Misiewicz miał proponować radnym PO w Bełchatowie przystąpienie do koalicji z PiS, sugerując, że w zamian zapewni im zatrudnienie w państwowej spółce, Misiewicz poprosił szefa MON Antoniego Macierewicza o zawieszenie w funkcjach w ministerstwie i zrezygnował z posady w PGZ. Sprawę badała prokuratura; w listopadzie ubiegłego roku odmówiła jednak wszczęcia śledztwa.

Wśród 11 osób z woj. świętokrzyskiego, określonych przez Nowoczesną jako "Misiewicze", znalazł się Marcin Perz, powołany w kwietniu 2016 r. na szefa SSE Starachowice. Perz poczuł się dotknięty akcją i pozwał działaczy Nowoczesnej do sądu. Domaga się publikacji przeprosin oraz wpłaty 10 tys. zł na cele charytatywne.

W pozwie Perz uzasadniał m.in., że działanie pozwanych "w sposób bezdyskusyjny i ewidentny" naruszyło jego godność, dobre imię i doprowadziło publicznie do "deprecjacji" jego osiągnięć, dorobku zawodowego i naukowego.

Pełnomocnik pozwanych wniósł o oddalenie powództwa.

Podczas piątkowej (1 grudnia) rozprawy w Sądzie Okręgowym w Kielcach Perz mówił o swojej karierze politycznej i zawodowej. Jest on absolwentem dziennikarstwa, a także stosunków międzynarodowych i zarządzania ze specjalnością samorządową. Podkreślił, że członkiem PiS był w latach 2005-2010 (przez pewien czas były wiceprezesem tej partii w regionie), a z ugrupowania wystąpił na własny wniosek.

Karierę zawodową po studiach rozpoczynał od stażu w 2003 r. w biurze posła Przemysława Gosiewskiego, który po 2001 r. był odpowiedzialny za tworzenie struktur PiS w woj. świętokrzyskim. Gdy Gosiewski został członkiem sejmowej komisji śledczej ds. prywatyzacji PZU, Perz pracował przy niej jako ekspert - zatrudniany przez biuro parlamentarne PiS - w zespole Gosiewskiego.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Prezes tej firmy znalazł się na liście "Misiewiczów". Sprawa w sądzie

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.