PARTNERZY PORTALU

Prezes PFR mówi o 20-proc. inflacji. Nie ma wątpliwości

  • Autor: PAP/JP
  • 4 sty 2023 12:45

Inflacja w pierwszym kwartale na pewno już nie osiągnie 20 proc. - ocenił prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Paweł Borys w środę. Uzasadnił to tym, że ceny paliw nie wzrosły w tym roku o tyle, ile wynosi powrót do wyższej stawki VAT.

Prezes PFR mówi o 20-proc. inflacji. Nie ma wątpliwości
Prezes PFR Paweł Borys (fot. PTWP)
REKLAMA
  • Zdaniem Pawła Borysa inflacja w pierwszym kwartale na pewno już "nie dotknie" 20 proc.
  • Odnosząc się do zawartych w KPO zobowiązań dot. efektywnego podnoszenia wieku emerytalnego, Borys zwrócił uwagę, że "pomimo powrotu do niższego wieku emerytalnego, w Polsce rośnie aktywność zawodowa. Od siedmiu lat przekroczyliśmy średnią unijną europejską". "Ja zachęcam do jak najdłuższej aktywności zawodowej" - dodał.
  • Pytany w TOK FM o waloryzację 500+, Borys przekazał, że nie ma informacji, "żeby rząd w tej chwili podejmował w tym zakresie jakiekolwiek decyzje".

Komentując w środę w TOK FM komunikację PKN Orlen odnośnie cen paliw, prezes PFR powiedział, "że PKN znalazł się w trudnej sytuacji w ubiegłym roku, bo z jednej strony już od lata ceny ropy na świecie spadały, co tworzyło przestrzeń do obniżania tych cen. Złoty się również umocnił do dolara, co również powodowało, że te ceny mogły być niższe i one trochę spadły, natomiast te spadki nie były tak głębokie, jak mogłyby być."

"Orlen tłumaczy to tym, że obawiał się, że istotnie niższe ceny paliw spowodują odpływ tych paliw zwłaszcza w obszarach przygranicznych z Polski, i może to doprowadzić tak jak na Węgrzech do braku paliw" - przekazał Borys. Dodał, że marże Orlenu "nie były tajemnicą, bo spółka co miesiąc publikuje swoje marże rafineryjne."

Czytaj też: O tę podwyżkę walczono od 15 lat. Obejmie pracowników w całej Polsce

Prezes PFR ocenił, że rynek paliw w Polsce mierzy się z dwoma problemami.

"Po pierwsze, Orlen rzeczywiście odchodzi od przerobu ropy z Rosji, tej ropy uralskiej (...), a przechodzi na przerób ropy transportowanej drogą morską. Po prostu ta ropa jest droższa, więc niestety w wyniku wojny i sankcji nałożonych na Rosję musimy się przyzwyczaić, że te ceny po prostu będą trochę wyższe" - zaznaczył.

"Drugi problem polega na tym, że mamy deficyt, który występował jeszcze przed wojną, zwłaszcza jeżeli chodzi o diesla" - wskazał Borys. Przyznał, iż "obawy o to, że rzeczywiście może być za mało paliw w stosunku do popytu, mają pewne swoje uzasadnienie".

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Prezes PFR mówi o 20-proc. inflacji. Nie ma wątpliwości

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA