PARTNERZY PORTALU

Ponad połowa firm po pandemii chce się otworzyć na pracę zdalną

Odsetek firm korzystających z home office po powrocie do normalności zapewne wzrośnie. Konieczność pilnego przejścia w tryb pracy zdalnej, wynikająca z zagrożenia dla zdrowia pracowników i potrzeby zachowania dystansu między ludźmi, poskutkowała inwestycjami i cennymi doświadczeniami, które otworzyły pracodawcom drogę do większej elastyczności w sposobach świadczenia pracy.

Ponad połowa firm po pandemii chce się otworzyć na pracę zdalną
Koronawirus wymusił na firmach pracę zdalną na szeroką skalę. (Fot. Pixabay/Anrita1705)
REKLAMA
  • Ostatnie miesiące dla wielu firm były testem pracy zdalnej, jej skuteczności i niezawodności wykorzystywanej technologii.
  • Mimo że presja czasu i konieczność szybkich decyzji nie tworzyły idealnych warunków do przechodzenia dużych organizacji na pracę zdalną – zwłaszcza gdy do tej pory nie udostępniały one takiej możliwości na szeroką skalę – to zebrane doświadczenia mogą poskutkować większym otwarciem firm na taką formę świadczenia pracy.
  • Jak wynika z badania Hays Poland, taki zamiar ma obecnie co trzeci pracodawca, a ponad połowa organizacji rozważa tworzenie w przyszłości rozproszonych zespołów.

W badaniu do Raportu płacowego Hays 2020 jako najcenniejsze świadczenie pozapłacowe pracownicy wskazali pracę elastyczną. Jednocześnie pod koniec ubiegłego roku dostęp do tego typu rozwiązań deklarowało 40 proc. zatrudnionych i 50 proc. pracodawców. Praca zdalna była zatem elementem wysoko cenionym i pożądanym przez profesjonalistów, lecz wiele organizacji nie oferowało tego typu rozwiązań na szeroką skalę lub nie zachęcało pracowników do korzystania z tej możliwości.

- Nawet gdy pracę zdalną stosowano w organizacji, to często była to opcja zarezerwowana wyłącznie dla pewnych grup – kadry menedżerskiej, pracowników z określonym stażem w firmie lub przedstawicieli poszczególnych działów – zaznacza Agnieszka Pietrasik, dyrektor w Hays Poland.

Taka strategia mogła oczywiście częściowo wynikać z profilu działalności firmy czy dużej liczby stanowisk, których charakterystyka nie pozwala na zdalne wykonywanie zawodowych obowiązków. Ale...

- W innych organizacjach przeszkodą były również wyzwania natury technologicznej np. brak sprzętu, infrastruktury IT czy narzędzi online umożliwiających pracę zdalną. Warto jednak podkreślić, że w wielu przypadkach ograniczony dostęp do pracy zdalnej wynikał z niskiego zaufania menedżerów do swoich zespołów. Pojawiały się wątpliwości, czy pracownicy w domu będą realizować obowiązki z zaangażowaniem obserwowanym w biurze, a co za tym idzie – czy praca zdalna nie wpłynie negatywnie na produktywność – dodaje ekspert Hays.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Ponad połowa firm po pandemii chce się otworzyć na pracę zdalną

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Martucha 2020-05-22 18:52:54

    Moim zdaniem to dobry pomysł. Jestem za, mnie się dobrze z domu pracuje. Nie muszę rano wstawać i biec na autobus, w domu też nie muszę nosić maseczki. Mam czas na wszystko. W końcu miałam chwilę by kupić sobie irobota. Od dawna sie do tego przymierzałam, a teraz znalazłam czas, by zerknąc, który będzie odpowiedni do mojego mieszkania.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA