PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Polscy start-upowcy odnoszą sukcesy. Niektórzy nawet międzynarodowe

Młodzi przedsiębiorcy twierdzą, że Polska to odpowiednie miejsce na założenie start-upu. Na jakie bariery trzeba zwrócić uwagę i skąd czerpać wiedzę o prowadzeniu własnego przedsiębiorstwa? Poznajcie raport "25 lat wolności oczami biznesu", opracowany przez Business Link.

Z raportu Business Link wynika, że na początku ćwierćwiecza kapitalizmu w Polsce spotykamy się z wyraźnymi potrzebami, marzeniami i sukcesami pokolenia młodych przedsiębiorców. Młodzi biznesmani po 25 latach nowej Polski bez kompleksów realizują pomysły biznesowe nie tylko w kraju, ale również globalnie.

– Coraz częściej są to przedsiębiorcy i ludzie o bardzo przedsiębiorczych zachowaniach, bo tylko tacy ludzie w Polsce mają szansę na wprowadzenie swoich idei w życie. Emanacją tego ducha jest sam zespół, z którym działam – w większości są to dwudziestoparolatkowie, którzy, nie zgadzając się na współczesną narrację rzeczywistości, współtworzą inną, tę opartej na ideach – mówi Mateusz Nowak, kurator TEDxWarsawPresidentialPalace, Consultant at Strategy Group w PwC.

REKLAMA

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Polscy start-upowcy odnoszą sukcesy. Niektórzy nawet międzynarodowe

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Start-up 2014-06-11 13:20:46

    @Tuskożer najgłupszy komentarz, jak widziałam :)

  • Tuskożer 2014-06-10 14:22:50

    Wikipedia: "Start-up – firma lub tymczasowa organizacja stworzona w celu poszukiwania modelu biznesowego, który gwarantowałby jej rozwój. Firmy te mają zwykle krótką historię, są w fazie rozwojowej i aktywnie poszukują nowych rynków. Nazwa ta stosowana jest zwykle na określenie nowo powstałych stron opartych na technologii Web 2.0, często tworzonych w ramach młodych przedsiębiorstw działających w Internecie.[...]" Nie sa to zatem żadne firmy, tylko jakieś dziwolągi krótko żerujące na aktualnych poszukiwaniach możliwości przeżycia. Poza tym odmienianie przez polskie przypadki dziko tłumaczonej angielszczyzny prowadzi do tego, że "firmom" tym bliżej do startujących upowców na Ukrainie... Chore państwo, to chore nazewnictwo i chore "firmy".

REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA