PARTNER PORTALU partner portalu

Po zamieszkach w Hongkongu personel medyczny protestuje

Ponad 100 pracowników dwóch szpitali w dzielnicy Wan Chai w Hongkongu manifestowało w środę (14 sierpnia) przeciwko użyciu przez policję nadmiernej, ich zdaniem, siły przeciwko demonstrantom podczas niedzielnych starć. Wcześniej protestował personel z 13 innych szpitali.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Po zamieszkach w Hongkongu personel medyczny protestuje

  • Antyrządowe protesty od 10 tygodni regularnie przeradzają się w starcia z policją. Pogrążyły Hongkong w największym kryzysie politycznym od jego przyłączenia do CHRL w 1997 roku.
  • Protestujący domagają się wycofania projektu nowelizacji prawa ekstradycyjnego, uwolnienia osób zatrzymanych w związku z demonstracjami, śledztwa w sprawie działań policji oraz powszechnych wyborów władz regionu.
  • Protesty personelu medycznego to kolejna odsłona konsekwencji tych wydarzeń. 

Wielu spośród protestujących lekarzy i pielęgniarek zakrywało jedno oko w nawiązaniu do sprawy młodej kobiety, która według uczestników niedzielnej demonstracji, została postrzelona przez policję w twarz rodzajem amunicji nieśmiercionośnej, w wyniku czego może stracić prawe oko - podała publiczna hongkońska stacja RTHK.

Policja oświadczyła, że nie ma dowodów wskazujących, w jaki sposób doszło do tego urazu, i ogłosiła wszczęcie formalnego śledztwa. Państwowa chińska telewizja CCTV podała natomiast, że kobieta została prawdopodobnie oślepiona przez innych protestujących.

Wypowiadający się w imieniu grupy demonstrujących lekarzy i pielęgniarek dr Wilson Cheng zarzucił policji, że podczas starć ulicznych uniemożliwiała niesienie pierwszej pomocy i zatrzymywała pod "fałszywymi zarzutami" osoby pełniące funkcje sanitariuszy - podała RTHK.

We wtorek ponad 1000 pracowników 13 innych hongkońskich szpitali protestowało przeciwko użyciu nadmiernej, ich zdaniem, siły przeciwko antyrządowym demonstrantom. "Zmierzamy do kryzysu humanitarnego i prędzej czy później ktoś zginie. Coraz więcej ludzi jest ranionych przez policję" - powiedział lekarz Wong Lok-yu, jeden z organizatorów demonstracji w Szpitalu Królowej Elżbiety - cytowany przez dziennik "South China Morning Post".

- Brutalna siła nie przywróci w Hongkongu porządku. Wywoła tylko jeszcze więcej przemocy i nienawiści - ocenił z kolei w rozmowie z tą gazetą uznany specjalista od chorób zakaźnych z Uniwersytetu Hongkongu Yuen Kwok-yung, który uczestniczył w demonstracji w szpitalu Królowej Marii.

Rzecznik hongkońskiej służby medycznej oświadczył, że rozumie chęć wyrażenia swojej opinii przez personel medyczny. Ocenił, że publiczne szpitale nie są właściwymi miejscami na tego rodzaju demonstracje, ale dodał, że wszystkie placówki funkcjonowały we wtorek bez problemów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.