PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Nowe groźne zjawisko. Cicha rezygnacja to czerwona lampka dla pracodawców

  • KDS
  • 29 sie 2022 13:45

Cicha rezygnacja to zjawisko, które zaczęło pojawiać się w czasie pandemii. Na czym polega? To wykonywanie swoich obowiązków zawodowych z minimalnym zaangażowaniem, unikanie brania na siebie odpowiedzialności czy brak myślenia o rozwoju firmy.

Nowe groźne zjawisko. Cicha rezygnacja to czerwona lampka dla pracodawców
Zjawisko cichej rezygnacji jest związane z pandemią, która stała się impulsem dla wielu ludzi do przewartościowania własnego życia i zastanowienia się nad priorytetami (Fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Polacy nie są narodem entuzjastycznie nastawionym do pracy. Tylko 14 proc. osób wskazuje na zadowolenie i zaangażowanie w wykonywane obowiązki – wynika z danych Instytutu Gallupa.
  • Na 38 analizowanych krajów europejskich Polacy znajdują się na 25. miejscu. Daleko nam też do Stanów Zjednoczonych, gdzie co trzecia osoba z entuzjazmem podchodzi do pracy.
  • Na nastroje pracowników wpłynęła zarówno pandemia, jak i wojna. Znaczenie ma również pokolenie Z, które ma inne podejście do pracy i zapoczątkowało trend zwany „quiet quitting”. Polega on na minimalnym zaangażowaniu w pracę.

Z corocznego raportu Instytutu Gallupa "State of the Global Workplace: 2022 Report" wynika, że tylko 14 proc. Europejczyków jest zaangażowanych w swoją pracę. To najniższy poziom na świecie. Daleko nam do Stanów Zjednoczonych i Kanady, gdzie zaangażowanie i entuzjazm względem pracy wykazuje 33 proc. pracowników, zatem co trzeci. W Azji Południowej, czyli krajach takich, jak m.in. Indie, Pakistan, Nepal czy Bangladesz, ten wskaźnik wynosi 27 proc.

Spośród krajów Europy najlepsze nastawienie do pracy wykazują obywatele Rumunii. Ich wskaźnik zadowolenia z wykonywanych obowiązków wynosi 33 proc., czyli tyle, co w USA. Na drugim miejscu jest Estonia, gdzie co czwarta osoba jest entuzjastycznie nastawiona do pracy, a podium zamyka Macedonia Północna z takim samym wynikiem. W takich krajach, jak Islandia, Kosowo, Litwa, Albania, Dania, Czarnogóra, Bułgaria, Malta, Węgry i Szwecja ten wskaźnik nieco przewyższa 20 proc.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Patrząc na szczegółowe wyniki w krajach Europy, najlepsze nastawienie do pracy wykazują obywatele Rumunii (fot. Shutterstock)
Patrząc na szczegółowe wyniki w krajach Europy, najlepsze nastawienie do pracy wykazują obywatele Rumunii (fot. Shutterstock)
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (94)

Do artykułu: Nowe groźne zjawisko. Cicha rezygnacja to czerwona lampka dla pracodawców

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Boer 2022-09-16 07:14:32

    Pokłosie pańszczyzny. Dziurawy kodeks pracy. Menedżerowie i liderzy level gamoń premium. Kiepska organizacja pracy. To tyle po 33 latach w w sześciu firmach.

  • Zdzislaw 2022-09-15 22:01:01

    Powiem krótko lepiej nasrać w gacie niż pracować na etacie

  • Kundegunda 2022-09-09 11:14:53

    Od tamtej pory coś się we mnie zepsuło i mam problem z zaufaniem, oddaniem. Niestety moja obecna sytuacja nie pozwala mi myślec inaczej, gdyż trafiłam do firmy, która traktuje pracowników jak śmieci. Wprawdzie na poziomie zarządczym panuje środowisko wzajemnej adoracji i miłości, a wszystko to używane jest do super PR'u na mediach społecznościowych, ale to nie zmieni faktu, że nas, wszystkich poniżej "head of", traktuje się jak robociki. Poziom micromanagementu jest niedorzeczny, komunikacja w naszą stronę zaś poniżej krytyki. Po takich doświadczeniach człowiek troszkę gaśnie, więdnie i ciężko mu wykrzesac z siebie zapał, motywacje i pozytywny drive. To chyba polska szkoła zarządzania. Może czas rozejrzec się za zagraniczną firmą.

  • Kundegunda 2022-09-09 11:14:36

    Pracowałam w firmie X przez wiele lat, gdzie moje zaangażowanie było na 100% - miałam najwyższy wskaźnik konwersji, usłyszałam nawet że jestem najlepsza w zespole, że budzę zaufanie, dostawałam najpoważniejsze nowe inicjatywy. Same pochwały. Nikt mnie jednak nie słuchał, a moje pomysły były ignorowane. Te same pomysły powtarzane przez płec męską okazywały się byc nagle genialne. Z czasem szef zaczął zastępowac wszystkie kobiety mężczyznami, kolegami kolegów, Ci koledzy ściągali swoich kolegów - wszyscy z 1 firmy konkurencyjnej. Szef chciał w ten sposób zamieszac w konkurencji. Ci panowie nie umieli nic - przynosili zerowe wyniki, osoby zatrudnione na stanowisko "Head of..." były mniej doświadczone od nas wszystkich. Ba! Okazało się, że jako "head" mieli zerowe kompetencje do zawodu, co szybko wychodziło na jaw. Zostałam zwolniona nagle i bez ostrzeżenia, bez rozmowy - powody były pozorne, powiedziałabym że absurdalne. Sprawa skończyła się u prawnika z korzyścią dla mnie. Później wypłynęli screen shoty - ktoś je uchwycił podczas prezentacji on-line. Przełożony żartował z kolegą na temat zwalniania ludzi bez skrupułów, a ja po kilku tygodniach dostałam idiotyczne zastraszające pismo, które "zakazuje mi" mówienia źle o firmie w jakimkolwiek środowisku. Tak więc wyglądało moje pożegnanie, moje "dziękuję", docenienie mnie za moje oddanie, zaangażowanie, prace po godzinach, wieczorami - przez wiele lat. Zarobiłam dla tej firmy kupe siana i przyniosłam największych klientów, poznałam super ludzi. Nie tak wyobrażałam sobie pożegnanie.

  • Nowakowska 2022-09-06 15:17:35

    Ja całe życie postępowałam w pracy z przeświadczeniem iż dla wspólnego dobra firmy trzeba wykonywać swoje obowiązki sumiennie i jak najlepiej. Niestety po doświadczeniu w pracy w Polsce musiałam swój entuzjazm pracownika zmienić na odbębnianie godzin w robocie, ponieważ nikt dosłownie tego nie doceniał, a nawet przyjmowali to za włazidupstwo i wywyższanie się. Pracodawca też wolał biernych, ale wiernych. W tej chwili mam 56 lat, a entuzjazm wykazywałam z powodzeniem tylko jak prowadziłam własną firmę jako samozatrudnienie. Przykro, bo tyle młodych ludzi uczymy być ochlaptusami i karjerowiczami, a gdzie tutaj ma miejsce wspólne dobro dla naszego kraju, skoro nawet dla firmy osobno wziętej to niepotrzebne?

REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA