PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Nawet 85 proc. branży pracuje na czarno. Oni zaczynają starania o zmianę

W czwartek 17 listopada działalność rozpoczyna Polskie Stowarzyszenie Opieki Domowej, czyli związek polskich pracodawców świadczących usługi opieki domowej. Szacunki podają, że to branża, w której 85 proc. osób pracuje w szarej strefie. To też branża, która w najbliższych 30 latach w Unii Europejskiej powinna zatrudnić 1,6 mln pracowników. Czy jest to w ogóle możliwe? O powodach powstania, wyzwaniach i problemach do rozwiązania rozmawiamy z Tomaszem Piłatem, prezesem nowo powstałego stowarzyszenia.

Nawet 85 proc. branży pracuje na czarno. Oni zaczynają starania o zmianę
- Niestety branża opieki domowej jest niezauważana i na dodatek również bardzo zaniedbana - mówi Tomasz Piłat (fot. Unsplash/Claudio Schwarz)
REKLAMA
  • Branża długoterminowej opieki domowej – zwłaszcza firmy, które działają w modelu transgranicznym – zapewnia pracę kilkudziesięciu tysiącom osób.
  • Jednocześnie – jak podkreśla Tomasz Piłat, prezes Polskiego Stowarzyszenia Opieki Domowej – jest to branża niezauważana i na dodatek również bardzo zaniedbana. Powołanie do życia Polskiego Stowarzyszenia Opieki Domowej ma to zmienić.
  • – Statystycznie, każdy z nas będzie w życiu pełnił co najmniej jedną rolę – albo będzie się zajmował schorowanym seniorem, albo sam będzie tym, kto będzie wymagał opieki – podkreśla nasz rozmówca i stwierdza, że tym bardziej trzeba uregulować sytuację branży oraz jej pracowników. 

Dziś oficjalnie startuje Polskie Stowarzyszenie Opieki Domowej, czyli związek polskich pracodawców świadczących usługi opieki domowej. Co was skłoniło do zrzeszenia się?

Tomasz Piłat, prezes Polskiego Stowarzyszenia Opieki Domowej: Związek startuje z kilku powodów. Pierwszy jest taki, że branża długoterminowej opieki domowej – zwłaszcza firmy, które działają w modelu transgranicznym (zatrudniają w Polsce, ale usługi świadczą na terenie innych państw) – zapewnia zatrudnienie kilkudziesięciu tysiącom osób, więc skala ich działalności jest ogromna. To pokazuje, jak ogromnym potencjałem w tym obszarze dysponuje Polska. Jednocześnie jest to potencjał, który jest kompletnie niezauważany i pewnie z tego względu marnotrawiony.

Osoby, które zapewniają seniorom opiekę w ich własnym domu w Niemczech czy Hiszpanii, są zatrudniane w Polsce. Tutaj opłacają składki i podatki. Zarabiają za granicą, ale jednocześnie zachowują swoje centrum życiowe w Polsce i wydają zarobione za granicą pieniądze. Z czysto ekonomicznego punktu widzenia to jest dla polskiego państwa żyła złota. Eksport usług jest źródłem dobrobytu, dzięki czemu Polacy stają się zamożniejsi.

Tomasz Piłat, prezes Polskiego Stowarzyszenia Opieki Domowej (fot. PSOD)
Tomasz Piłat, prezes Polskiego Stowarzyszenia Opieki Domowej (fot. PSOD)
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: Nawet 85 proc. branży pracuje na czarno. Oni zaczynają starania o zmianę

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Nie głosuj na to! 2022-11-17 20:45:21

    O ho. Zaczyna się nagonka na emigrantów zarobkowych. Sami ich wygnali z Polski poprzez ucisk fiskalny i prześladowanie ludzi przedsiębiorczych, ale tego im mało! Pewnie przymierzają się do ustawowego zakazu wyjazdów zarobkowych i przymusu pracy w kraju dla systemu bolszewickiego! Pazerna ta POPISowa bolszewia!

  • Klient nieawanturujący się. 2022-11-17 20:39:48

    "Nawet 85 proc. branży pracuje na czarno. Oni zaczynają starania o zmianę", Chcą się dobrowolnie ujawnić aby być w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa i płacić wszystkie podatki fiskusowi oraz oddać mu całe swoje mienie! Podobnych bredni i głupot dawno nie czytałem!

  • Ostatni Mohikanin. 2022-11-17 20:26:47

    -“Strategia Demograficzna 2040 koncentruje się na obszarze dzietności, nie ma tam ani słowa o opiece nad osobami starszymi!” – prawidłowo i zgodnie z wymaganiami systemu, bo osoby starsze z reguły dzieci nie rodzą, więc po co ten zbędny ballast obciążający pokolenie w wieku produkcyjnym?. “Skąd brać opiekunów?” – “… w Polsce zasób kadrowy jest relatywnie duży …. Jednak obecnie pracują za granicą.” (należy ich ściągnąć, … siłom?) -“A kto może zostać opiekunem?” – “Każdy.” –“ Czy opiekunowie muszą mieć ukończone jakieś kursy, szkolenia? … Wszelkie kursy … nie są konieczne.” “Zapraszamy do “wspólnego” stołu pozostałych interesariuszy” – musimy ich ujawnić i wyłapać! … Co to jest i komu to służy? To jest próba zlikwidowania szarej strefy wolnych Ludzi, za pomocą prowokacji i donosicielstwa – służy służbom ucisku fiskalnego. Służy reżimowi bolszewickiemu, bo poprzez ograniczenie usług opiekuńczych likwiduje zbędny z punktu widzenia bolszewickiego systemu, ballast w postaci emerytów i rencistów - konsumentów budżetu. Służy temu reżimowi również poprzez doprowadzenie do biedy i nędzy pracowników sfery usług opiekuńczych za pomocą opodatkowania i być może przymusu przywiązania do miejsca i stanowiska. W tle likwidacja własności i wolności. Wszystko przed nami! Ten bolszewicki system dopiero się rozwija i z pewnością przed niczym się nie cofnie!!!

REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA