PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Na rynku pracy jest dobrze, ale z szampanem poczekajmy. Przed nami kluczowe dni

W czerwcu zaczęła wygasać ochrona miejsc pracy wprowadzona przez tarcze PFR. - Na tę chwilę nie widać, by zakończenie okresów ochronnych pociągnęło za sobą wzmożone zwolnienia grupowe czy chęć do redukcji zatrudnienia - tłumaczy w rozmowie z portalem PulsHR.pl Andrzej Kubisiak. Jednak na otwieranie szampana jest zdecydowanie za wcześnie.

Na rynku pracy jest dobrze, ale z szampanem poczekajmy. Przed nami kluczowe dni
W czerwcu zaczęła wygasać ochrona miejsc pracy wprowadzona przez tarcze PFR (fot. Pixabay)
REKLAMA
  • Andrzej Kubisiak, zastępca dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego, podkreśla, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jakie mogą być konsekwencje zakończenia okresów ochronnych.
  • Optymistyczne informacje płynące z rynku pracy tłumi zapowiadana 4. fala zachorowań na COVID-19. Minister zdrowia Adam Niedzielski na Twitterze poinformował o wzroście wskaźnika R (wskaźnik reprodukcji wirusa).
  • Zdaniem Andrzeja Kubisiaka kluczowy może okazać się właśnie potencjalny jesienny lockdown. - Przerwanie aktualnych trendów będzie nieść ze sobą duże konsekwencje dla rynku pracy - mówi.

Gdy ponad rok temu ogłoszono pierwszy lockdown, przewidywania ekspertów dotyczące rynku pracy nie napawały optymizmem. Wskazywano wówczas, że konsekwencją mocnego zablokowania gospodarki może być wzrost bezrobocia do poziomu 10 proc. pod koniec 2020 roku. 

By zminimalizować negatywne skutki wprowadzanych obostrzeń i ochronić miejsca pracy, wprowadzono programy pomocowe - Tarczę Antykryzysową i działającą w jej ramach Tarczę Finansową PFR. 

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Okresy ochronne "zamrażające etaty" zaczynają wygasać. Jeszcze kilka miesięcy temu ten moment określany był przez specjalistów jako jedno z zagrożeń dla rynku pracy. Dziś, jak podkreślają przepytani przez nas eksperci, nic nie zwiastuje, że koniec programów pomocowych spowoduje nagłą falę zwolnień. 

Rynek pracy bez ostrych reakcji

Andrzej Kubisiak, zastępca dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego, podkreśla, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jakie mogą być konsekwencje zakończenia okresów ochronnych.

- Nie ma jednej, zero-jedynkowej odpowiedzi. Na tę chwilę nie widać, by zakończenie okresów ochronnych pociągnęło za sobą wzmożone zwolnienia grupowe czy chęć do redukcji zatrudnienia. To w dużej mierze wynika z dobrego otoczenia makroekonomicznego, w jakim aktualnie jesteśmy. Warunki i otoczenie makro dla funkcjonowania przedsiębiorstw są pierwszy raz od dość dawna dobre. Kluczowe parametry odpowiadające za popyt – sprzedaż detaliczna, handel międzynarodowy – są na fali wznoszącej. Dobre dane płyną z przemysłu. Nie mamy jeszcze pełnych danych dotyczących PKB, jednak po wynikach szczątkowych można wnioskować, że one też będą pozytywne. To wszystko przekłada się na rynek pracy - wyjaśnia w rozmowie z PulsHR.pl.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Na rynku pracy jest dobrze, ale z szampanem poczekajmy. Przed nami kluczowe dni

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA