×

Subskrybuj newsletter
pulshr.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole
PARTNERZY PORTALU

Młodzi gwiżdżą na karierę i podwyżki. Wolą mieć święty spokój po godzinach pracy

  • jk
  • 25 mar 2023 0:01

Aż 63 proc. młodych Polaków uważa, że wypłata jest dla nich najmniej istotna w pracy - informuje ADP. Co więcej, młodym nie zależy już na etatach jak ich starszym kolegom. Wolą work-life balance od wysokich stanowisk i spokój po pracy od podwyżek.

Młodzi gwiżdżą na karierę i podwyżki. Wolą mieć święty spokój po godzinach pracy
Przedstawiciele pokolenia Z dorastali w czasach przemian, w których internet był powszechnie dostępny, a świat stał przed nimi otworem (Fot. mat. pras. ADP)
REKLAMA
  • Dla przedstawicieli pokolenia Z również ważna jest elastyczność godzin pracy, za którą aż 35,18 proc. ankietowanych z tej grupy wiekowej jest gotowych zmniejszyć wysokość swojej pensji, byle by móc pracować w wybranym przez nich czasie.
  • Aż 42,48 proc. Zetek na pytanie, czy szukaliby innego miejsca pracy, gdyby ich pracodawca nalegał na powrót do biura, odpowiedziało twierdząco.
  • - Zetki przyzwyczajone są do dysponowania swoimi zasobami według własnego uznania. Nie do końca odnajdują się w modelu pracy, jaki znamy i jaki jest w Polsce powszechny – mówi Anna Barbachowska z ADP.

Przedstawiciele pokolenia Z dorastali w czasach przemian, w których internet był powszechnie dostępny, a świat stał przed nimi otworem. Wchodząc w dorosłość z nieograniczonym dostępem do informacji byli, bardziej niż starsze pokolenia, świadomi istoty dobrostanu psychicznego.

Zdrowie psychiczne ważne dla przedstawicieli pokolenia Z

Z tego też względu Zetki oczekują od swoich pracodawców dbania i mówienia o zdrowiu psychicznym w pracy. Jak wynika z raportu ADP „People at Work 2022: A Global Workforce View”, aż 21,46 proc. przedstawicieli pokolenia Z przyznaje, że nie czuje wsparcia swojego menedżera w obszarze zdrowia psychicznego. Co więcej, co piąta osoba (20,8 proc.) w wieku 18-24 uważa, że ich pracodawca nie robi nic na rzecz dobrego samopoczucia w miejscu pracy.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu

KOMENTARZE (16)

Do artykułu: Młodzi gwiżdżą na karierę i podwyżki. Wolą mieć święty spokój po godzinach pracy

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Nietakimlody 2023-03-30 16:38:25

    Już w tytule jest nieprawda - młodzi nie gwiżdżą, znajdźcie kogoś poniżej 30 roku życia, kto potrafi gwizdać, a na palcach to już w ogóle bez szans. Gwizdanie to umierająca umiejętność. Młodzi mają raczej wy...bane na te rzeczy, i słusznie.

  • Pozdro600 2023-03-29 14:30:27

    No cóż... dziki "offshoring" z zachodu do Polski uczy, ze najwyzsze podwyzki dostaje sie zmieniajac prace. Headhunterzy mówią, że jak widzą w cv >5 lat w 1 firmie, to znaczy, ze gość się zasiedział. To z perspektywy millenialsa, 10 lat w polskim it (a nawet nie jestem dev'em). W takiej rzeczywistości przychodzi im żyć. Z'ki może są rozpuszczone lub leniwe... ale nie sa glupie :) i uczulone na korpodurnote.

  • Ra 2023-03-27 20:31:02

    Polska istnieje tylko teoretycznie więc jej waluta też jest wirtualna. Po co się o to zabijać? Jestem millenialsem, pracuję 10 lat w firmie i powiem wam że nie opłaca się wykazywać bo to prowadzi do przyzwyczajeń szefostwa do niewolniczej pracy a na nadgodzinach zresztą też zaczynają oszukiwać.

    • Ja 2023-03-27 22:52:55

      Oj tak. Szczególnie w małych miejscowościach, gdzie pracodawca ustala rynek pracy. Jak się nie podoba to wypad, 10 innych zombie pójdzie robić za Ciebie durną nikomu niepotrzebną robotę. Szef nie słucha, że dziś są nowsze systemy i można szybciej, ale łatwiej i lżej. U nas nadal trzeba harować jak wół, a nie pracować mądrzej. Jak robisz sobie 2 min przerwy od zapierdolu 8godzinnego, to 'się opierdalasz'. Ciemni, średniowieczni pracodawcy nie kumają, że dla nich lepiej jest żeby pracownik zresetował mózg i ciało przez głupie 2 min, i dzięki temu szybciej oraz efektywniej pracowal przez kolejną godzinę. Nie, bo wg ich zabobonnych zwyczajów jak pot po dopiero nie leci i ręka nie drży od roboty, to jesteś leń i obibok. Co za durni ludzie jeszcze w tej Polsce żyją. Wielka szkoda, bo potencjał mamy fenomenalny. Szczęście, że niektórzy szefowie kumają czaczę. Ale się trzeba ich naszukać.

  • JK 2023-03-27 09:29:42

    starsze pokolenia, które utknęły w Covidzie na tygodnie w domach (lub home office'ach) ma podobne potrzeby. To, co różnicuje na tym etapie Z-tki od innych, to brak zobowiązań... kredyty, rodziny itp. Ale... od awansu i wynagrodzenia przedłożyłem swoją wygodę. Po latach z pomykania z motorkiem w... pracuję zdalnie, robię co lubię i zdecydowanie często brakuje mi zadań na pokrycie 40h. A w zasadzie - pracuje w "zwykłym" tempie, więc zadania robię w 30 godzin, a resztę mam wolnego ;) a skoro pracodawca jest very happy (a jest), to nic ponad to robić nie będę. Pozdrawiam "młodsze" Ztki

  • Mario 2023-03-27 01:46:55

    Skąd oni mają kasę np na mieszkania. Sami informatycy ci z pokolenia Pokażcie jak też tak chcę.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl


REKLAMA