PARTNERZY PORTALU

"Liderzy dostrzegli w pracowniku człowieka". Branża HR o zarządzaniu w 2022 roku

Pandemia niewątpliwie wpłynęła na sposoby zarządzania. O tym, który styl sprawdza się najlepiej i w jakim kierunku idą liderzy, opowiadają m.in. Małgorzata Bieniaszewska (MB Pneumatyka), Joanna Malinowska-Parzydło (Younicorn), Inga Pyd (Wedel), Andrzej Borczyk (Grupa Żywiec), Michał Młynarczyk (Devire) i Agnieszka Wolszczak (Iron Mountain).

Małgorzata Bieniaszewska, właścicielka firmy MB Pneumatyka

Dużo mówi się o zmianie stylów zarządzania podyktowanej pandemią. Ja natomiast uważam, że pandemia wniosła mało istotnych zmian w sposobie zarządzania dla liderów, którzy byli świadomi. Pandemia była swego rodzaju papierkiem lakmusowym. Ci liderzy, którzy przed pandemią posiadali kompetencje delegowania, monitorowania, wyznaczania priorytetu, zarządzania sobą i zespołem w czasie, wyznaczania celów, udzielania informacji zwrotnej, jak również motywowania pozafinansowego itp., nie musieli wiele zmieniać. Zdali test bezbłędnie. Natomiast ci liderzy, dla których zarządzanie zespołem oznaczało puszczenie samopas, bez wyznaczonych celów, monitorowania rezultatów, dla których motywacja była pojęciem nieznanym, a pracownik uprzedmiotowionym numerkiem w HR-ach, przeszli piekło na ziemi. A jeśli nie oni, to z pewnością ich zespoły.

Na początku kryzysu wielu liderów musiało stać się bardziej przywódcami, kapitanami na statku, dyrektywnie zarządzać organizacjami. Nie było czasu na długie rozważania, wspólne uzgadnianie decyzji, demokratyczne podejście. Trzeba było działać i brać odpowiedzialność. Równocześnie pracownicy potrzebowali empatycznego przywódcy, który będzie w stanie zagwarantować im poczucie bezpieczeństwa, nadać sens pracy, sprawić, iż mimo rozproszenia nadal będą chcieli działać, pracować w imię wyższej idei niż tylko zysku. Z biegiem czasu i uspokajania się sytuacji gospodarczej liderzy powoli wracali do znanych im sposobów zarządzania. Większość z wcześniejszego zakresu się nie zmieniła, natomiast styl autokratyczny został zamieniony na demokratyczny. Decyzyjność znowu mogła zostać częściowo rozproszona i podzielona między pozostałych członków zespołu.

To, co zapewne uległo zmianie, to fakt planów strategicznych i elastyczna adaptacja. Myślę, że dziś nikt nie ma już złudzeń, że przeszliśmy szkołę życia liderskiego, w której nauczono nas, że aby przetrwać, należy wykazać się zwinnością i elastyczną adaptacyjnością. A co za tym idzie, zrozumieliśmy, że plany strategiczne nie są już tworzone na kilka lat do przodu. Mają znacznie krótszą perspektywę i są aktualizowane w krótszym okresie. Akronim VUCA przez ostatnie dwa lata odmieniliśmy przez wszystkie przypadki. Stał się codziennością naszego życia. Doświadczaną, a nie tylko teoretycznie określaną. (Fot. mat. pras.)

REKLAMA

      

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: "Liderzy dostrzegli w pracowniku człowieka". Branża HR o zarządzaniu w 2022 roku

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA