PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Koszty rosną, o specjalistów walczą na globalnym rynku pracy. Firmy IT w Polsce zmuszone do podnoszenia cen usług

Wydaje się, że firmy z branży IT powinny spać spokojnie: przyspieszona cyfryzacja i procesy digitalizacyjne oznaczają dla nich więcej zleceń. Ale to tylko pozory, bo jest jeszcze druga strona medalu: te same czynniki wywołują u nich rekordowy wzrost wynagrodzeń i coraz większe trudności z zapełnieniem wakatów. Pandemia rozpoczęła globalną walkę o ekspertów, która nasila się z każdym miesiącem i zaczyna znacząco wpływać na kształt branży IT. Jeśli nie zajdą odpowiednie zmiany, mocno ucierpi tempo digitalizacji Polski, czego konsekwencje odczujemy wszyscy.

Koszty rosną, o specjalistów walczą na globalnym rynku pracy. Firmy IT w Polsce zmuszone do podnoszenia cen usług
W 2020 roku liczba specjalistów od technologii informacyjnych (ICT) wyniosła w Polsce blisko 555 tys. (fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Rosnące koszty pracy i drenaż talentów - zdaniem analityków banku Pekao - należą do największych barier rozwoju polskiej branży IT.
  • Z raportów wynika, że wskaźnik rotacji pracowników wzrósł podczas pandemii do poziomu 30-40 proc.
  • - Tak jak firmy w Polsce stwierdziły, że pracownik nie musi siedzieć w biurze, tak podobnie zaczęły działać firmy np. w Stanach Zjednoczonych. Mówiąc krótko – zaczęła się globalna walka o eksperta - tłumaczy w rozmowie z WNP.PL Grzegorz Rudno-Rudziński, prezes Stowarzyszenia ITCorner oraz współzałożyciel i partner zarządzający w Unity Group.

Z opublikowanych przez Eurostat danych wynika, że w 2020 roku liczba specjalistów od technologii informacyjnych (ICT) wyniosła w Polsce blisko 555 tys. Choć mamy ponad pół miliona osób zajmujących się szeroko pojętą informatyką, to nadal jest ich za mało. Luka kadrowa szacowana jest na 50 tysięcy.

Jeszcze przed pandemią, kiedy nikt nie zakładał scenariusza, który dziś realizuje cały świat, mówiło się o tym, że lukę związaną z brakiem specjalistów uda się załatać w 2030 roku.

W marcu 2020 roku wszystkie prognozy można było odłożyć na półkę. Firmy IT po chwilowym spowolnieniu w pierwszej fazie pandemii, dostały turbo przyspieszenia i dziś potrzebują wykwalifikowanych pracowników jak nigdy wcześniej.

Z jednej strony mamy zdynamizowanie procesów cyfryzacyjnych i akcent postawiony na digitalizację procesów. Z drugiej – pracę zdalną i świat bez granic. I to właśnie otwarty świat i konsekwencje, jakie niesie za sobą zniesienie kolejnych barier, są największym wyzwaniem, przed którym stoją firmy z branży IT.

Globalizacja postępuje …

Cyfryzacja wrzuciła wyższy bieg, klienci otworzyli się na zmiany, przed firmami IT nowe wyzwania i klęska urodzaju w obszarze zamówień. Wszystko wydaje się być w jak najlepszym porządku, ale tylko pozornie. Kilka miesięcy temu dla branży IT pojawiło się nowe wyzwanie.

- Pokłosiem pracy zdalnej jest to, co wydarzyło się na przełomie roku. Nagle okazało się, że wszystkim znikają najlepsi fachowcy. Jak spojrzymy na przyczyny, to dokładnie widać, że jest to efekt globalizacji. Tak jak firmy w Polsce stwierdziły, że pracownik nie musi siedzieć w biurze, tak podobnie zaczęły działać firmy np. w Stanach Zjednoczonych. Pula specjalistów im się otworzyła. Do tej pory jeśli chcieli zatrudnić obcokrajowca, musieli go ściągać do Stanów. Dziś nasi specjaliści dostają propozycje pracy zza oceanu. Mówiąc krótko – zaczęła się globalna walka o eksperta - tłumaczy w rozmowie z WNP.PL Grzegorz Rudno-Rudziński, prezes Stowarzyszenia ITCorner oraz współzałożyciel i partner zarządzający w Unity Group.

Przeczytaj również rozmowę z Grzegorzem Rudno-Rudzińskim: Kadrowe braki w IT. Dziś sami wypychamy najlepszych za granicę

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Łukasz Czernecki, wiceprezes zarządu Euvic, zwraca uwagę, że obecna sytuacja oznacza zarówno szanse, jak i wyzwania.

- Z jednej strony dla polskich firm IT oznacza to dużo większe możliwości realizacji projektów poza granicami kraju i zwiększenie wolumenu sprzedaży, z drugiej – to „zniesienie granic” ułatwiło dostęp do talentów IT z całego świata – w tym do polskich programistów, którzy nadal uważani są za jednych z najlepszych na świecie – tłumaczy.

… i coraz bardziej kształtuje polskie rynek IT

Dostęp do talentów z całego świata zrodził problem, który w konsekwencji odczują także ci niedziałający w branży IT - globalny wzrost stawek wynagrodzenia wśród specjalistów.

- Wyzwaniem pracodawcy staje się zatem utrzymanie pracownika i stworzenie dla niego propozycji, która będzie bardziej atrakcyjna od tej, jaką mogą otrzymać od firm zagranicznych. Rynek IT to od lat rynek pracownika. Sytuacja zawsze przysparzała wielu wyzwań, teraz jest ich z pewnością więcej - dodaje Czernecki.

Wzrost stawek widać w ogłoszeniach publikowanych na polskim rynku. Jak wynika z analiz serwisu No Fluff Jobs, w lipcu 2021 roku, najbardziej poszukiwanymi przez firmy specjalistami byli ci związani z kategoriami Security, Mobile oraz Business Intelligence (na kolejnych pozycjach znalazły się kategorie Embedded, Gaming, IT Administrator, Backend, DevOps, AI oraz Testing).

Wszystkie trzy zwycięskie kategorie odnotowały imponujący wzrost oferowanego wynagrodzenia w porównaniu do analogicznego okresu w 2020 roku. Największy skok zarobków wśród Mobile, BI oraz Security dotyczy osób pracujących na umowie o pracę. Mediana dolnych widełek wynagrodzenia specjalistów od Business Intelligence w lipcu 2021, w stosunku do lipca 2020, wzrosła o 16,7 proc., w przypadku Security była ona większa o 14,8 proc., zaś Mobile – 26,5 proc.

Tak duży wzrost stawek wynagrodzeń to próba dla firm IT nie tylko dziś. To duże wyzwanie w przyszłości. Magdalena Sieczka, kierownik portalu wynagrodzenia.pl, Sedlak & Sedlak, zauważa, że obecna sytuacja w branży IT nie jest naturalna.

- Wynagrodzenia rosną bardzo szybko i niewiele zapowiada, by miało się to zmienić w ciągu najbliższego roku czy dwóch. Patrząc na doświadczenia, które już mamy, zarówno te polskie, jak i zagraniczne, widzimy, że bańki wynagrodzeniowe rosły do niewyobrażalnych rozmiarów i w pewnym momencie pękały. Firmy, zatrudniające dziś specjalistów za bardzo wysokie stawki, powinny, mówiąc kolokwialnie, „mieć z tyłu głowy” troskę o swoje bezpieczeństwo w przyszłości. Muszą mieć świadomość, że tych pracowników będziemy musieli utrzymać także „jutro” i - co najważniejsze, że utrzymać będzie trzeba także firmę – wyjaśnia.

Szymon Adamczyk, specjalista ds. analiz wynagrodzeń w firmie Sedlak & Sedlak, mówi wprost:

- Jeżeli dojdziemy do punktu, w którym wynagrodzenia będą zjadały całość naszych zysków, to będziemy mieli kilka rozwiązań: albo koszty usług firm IT zaczną bardzo rosnąć, albo firmy zaczną upadać – podkreśla.

Przeczytaj: Wynagrodzenia w IT szaleją. Wzrost kosztów jest nieunikniony 

Nowy Ład – większe problemy?

 Sytuacji nie poprawia polityka. Eksperci ostrzegają, że projektowane w Nowym Ładzie zmiany podatkowe mogą tylko pogłębić problem deficytu pracowników w branży.

- W przypadku informatyków konstruowany model Polskiego Ładu to problem bez względu na to, jaką formę współpracy (zatrudnienia) mają. To jest działanie, które może być w konsekwencji jeszcze większym motywatorem dla ludzi, by szukać zatrudniania z większymi stawkami wynagrodzenia, czyli poza Polską – wyjaśnia Grzegorz Rudno-Rudziński.

Problem już jest. Specjalistów w branży ICT (ale również inżynierów czy biotechnologów) poszukują firmy na całym świecie. Konkurencja o pracę osób o określonych kwalifikacjach rozgrywa się więc nie tylko na polskim rynku, ale również pomiędzy krajami. Informatyków poszukują intensywnie choćby Niemcy czy Stany Zjednoczone.

 - My już dziś otrzymujemy informacje od headhunterów, że firmy ze Stanów zlecają im poszukiwanie pracowników na polskim rynku. Wszystkie zapowiadane albo przewidywane zmiany mogą doprowadzić do tego, że kolejna pula świetnych specjalistów odpłynie z polskich firm. Zaczną sami, na własną rękę, zaczną szukać pracodawcy, który zaoferuje im adekwatne do umiejętności wynagrodzenie. Ludzie dziś mogą zdalnie pracować dla firm z całego świata - za stawki, na które polski rynek rzadko kiedy może sobie pozwolić – dodaje Rudno-Rudziński.

Eksperci ostrzegają, że projektowane w Nowym Ładzie zmiany podatkowe mogą pogłębić problem deficytu pracowników (fot. Pixabay)
Eksperci ostrzegają, że projektowane w Nowym Ładzie zmiany podatkowe mogą pogłębić problem deficytu pracowników (fot. Pixabay)

Brak konkretów (projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw, stanowiącej część podatkową programu został skierowany do konsultacji publicznych) nie pozwala jednak mówić o twardych konsekwencjach planowanych zmian.

- Nie wiemy, co będzie. Mamy na razie do czynienia z projektem, nie znamy konkretów. Przy obecnych propozycjach, w przypadku osób wystawiających faktury na kilkanaście tysięcy złotych, nowe rozwiązania być może będą mniej opłacalne niż teraz – wyjaśnia Szymon Adamczyk. - Jakie będą konsekwencje? Możemy przypuszczać, że część będzie chciała zmienić formę zatrudnienia, jednak wszystko zależy od ostatecznych rozwiązań – dodaje.

Systemowe budowanie kadr

W roku akademickim 2020/2021 studia związane z ICT ukończyło 12,1 tys. osób, o 0,6 tys. więcej niż rok wcześniej. To zdecydowanie za mało, by móc wypełnić lukę kadrową. Rozwiązaniem problemów kadrowych może być aktywne uczestnictwo firm z branży ICT w kreowaniu i realizowaniu podstaw programowych w szkołach i na uczelniach wyższych. Praktyczna współpraca firm IT z uczelniami oferującymi kierunki informatyczne pozwoliłaby na rynek pracy „wypuszczać” absolwentów nie tylko dobrze przygotowanych teoretycznie, ale przede wszystkim praktycznie. Dobrym przykładem sprawnego działania tego mechanizmu jest choćby spółka Euvic i jej współpraca z Politechniką Śląską.

- Historycznie Euvic budował swój biznes w dużej mierze na silnym zespole ekspertów i doświadczonych inżynierów, dzielących się swoją wiedzą z młodymi, początkującymi programistami. Tak jest do dziś - co roku zapraszamy studentów do udziału w programie praktyk i staży, po których wielu z nich ma szanse dalszego rozwoju w strukturach firmy Euvic już jako pracownicy – wyjaśnia Łukasz Czernecki.

Taka współpraca przynosi efekty, bo jak podkreśla przedstawiciel Euvic, jego firma co roku zyskuje wielu zdolnych specjalistów, którzy będąc z nią od początku swojej zawodowej kariery i przechodząc przez jej różne etapy, naturalnie wiążą się z miejscem pracy.

Z pomocą przychodzą również światowe koncerny, a właściwie projekty, które są przez nie realizowane od lat.

- Globalne korporacje, takie jak Facebook, Google, Microsoft, oprócz tego, że tworzą centra kompetencji, realizują szereg działań pobocznych i programów CSR. Mają one za zadanie zaktywizować grupy społeczne, które dziś nie wiążą swojej przyszłości z IT, ale odpowiednio zachęcone i zmotywowane zaczynają coraz chętniej angażować się w takie inicjatywy. Zachęcajmy zatem do przebranżowienia, zasilajmy kobiece szeregi specjalistów IT, uczmy programowania nie tylko studentów, ale i dzieci już na wczesnym etapie edukacji, stawiajmy na różnorodność. To jest coś, co możemy zacząć robić już dziś – zauważa Łukasz Czernecki.

Przeczytaj rozmowę z Łukaszem Czerneckim: Zatrzymanie najlepszych w IT kosztuje. Dziś konkurujemy z całym światem

Nowa rzeczywistość – nowe reguły gry rynkowej

Kilkanaście miesięcy po wybuchu pandemii polska branża IT zmaga się z wieloma wyzwaniami. Wśród nich Grzegorz Rudno-Rudziński wymienia przede wszystkim nieprzewidywalność rynku i związane z tym problemy przy planowaniu kosztów.

- Jeszcze dwa lata temu dało się przewidzieć, że wzrosty kosztów IT będą utrzymywały się na poziomie 3‑7 proc. rocznie. Dziś rynek teleportował się do innej rzeczywistości i my nie jesteśmy w stanie przewidzieć, o jakich kwotach będziemy mówić za rok. Nie jesteśmy w stanie powiedzieć, czy my w tej podróży już wylądowaliśmy, czy jeszcze lecimy. Czy wzrost kosztów o 25 proc. to już koniec, czy jeszcze musimy się liczyć z większymi zmianami – tłumaczy.

Dynamiczne zmiany w obszarze wynagrodzeń pracowników, a wiec często największej pozycji kosztowej firm IT, są zjawiskiem, obok którego nie można przejść obojętnie. Firmy muszą tę zmienną brać pod uwagę, co oznacza, że muszą rewidować swoje budżety, założenia projektowe.

Biorąc pod uwagę wywołane pandemią zwrócenie się firm w stronę cyfryzacji i bardzo dynamiczny wzrost ich zapotrzebowania na usługi IT, skutek przesunięć rekrutacyjnych mógł być tylko jeden - polskie firmy chcąc nadal utrzymać wysoki poziom świadczonych usług IT i konkurować jakością z zagraniczną konkurencją, zmuszone były znacząco podnieść ceny swoich usług. Tylko w ten sposób, poprzez partycypowanie w wyższych kosztach wszystkich uczestników rynku, ma on szansę na stabilizację w tych zmiennych czasach.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Koszty rosną, o specjalistów walczą na globalnym rynku pracy. Firmy IT w Polsce zmuszone do podnoszenia cen usług

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • IMHO 2021-10-03 09:22:27

    Warto rozważyć przeprowadzkę do Rumunii. Tam stawka podatku dochodowego dla pracowników branż IT i B+R wynosi 0%. Tak. ZERO procent czyli brak podatku dochodowego dla tych pracowników.

  • Danuta 2021-10-01 13:35:58

    TO KONIEC ŚWIATA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.