PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

"Kijem" czy "marchewką", jak skłonić ludzi do wydajnej pracy?

Szefowie największych światowych korporacji głośno mówią o potrzebie zapewnienia warunków sprzyjających zdrowiu psychicznemu i fizycznemu swoich pracowników. To pokłosie wielu badań, w których naukowcy zaczęli przekonywać, że „nie kijem”, a „marchewką”, można skłonić ludzi do wydajnej pracy.

  • Aleksandra Helbin
    AH
  • 10 gru 2017 8:42
"Kijem" czy "marchewką", jak skłonić ludzi do wydajnej pracy?
Okazuje się, że w budowaniu zespołu gigantyczne znaczenie mają nie tylko wysokie premie, ale też małe gesty. Fot. Shutterstock
REKLAMA

Przykładowo badacze z Wydziału Ekonomii University of Warwick oszacowali, że szczęście sprawia, iż ludzie stają się o około 12 proc. bardziej wydajni. Firma Google, która zainwestowała we wsparcie dobrego samopoczucia pracowników, odnotowała 37 proc. wzrost efektywności. 

Zatem poczucie szczęścia w pracy sprawia, że pracujemy wydajniej i z większym zaangażowaniem. Coraz częściej osoby zarządzające ludźmi zastanawiają się nad pytaniem: o czym marzy ich zespół?

Choć stworzenie szczęśliwego zespołu wydaje się niełatwym zadaniem, receptę dają sami pracownicy. Serwis rekrutacyjny MonsterPolska.pl zapytał pracowników o najbardziej motywujące zespół zachowania szefa i firmy. Okazuje się, że gigantyczne znaczenie mają nie tylko wysokie premie, ale też małe gesty.

W zbiorze rad dla menadżerów, którzy chcą zarządzać efektywnym i szczęśliwym zespołem, znalazło się kilka prostych, choć czasem nieoczywistych spraw.

Po pierwsze - pochwała. To nie kosztuje wiele, a jak świadczą opinie pracowników, może zdziałać wiele.

- To był Tłusty Czwartek. Szef zaprosił zespół w środku dnia do sali konferencyjnej. Kupił dla nas pączki i potraktował ten dzień jako okazję do wyliczenia naszych mocnych stron. To było bardzo budujące, tym bardziej że zespół się nie spodziewał - opisuje Ania z branży handlowej.

Po drugie - bliskość. Szef wiele może zdziałać pokazując, że zespół jest mu bliski.

- Pewnego roku, w budżecie naszego działu, nie było pieniędzy na coroczną imprezę. Wtedy szef powiedział, że zorganizuje nam wyjście na piwo, na jego koszt. To był najmocniejszy dowód tego, że jesteśmy jego dream team – Karolina, branża wydawnicza.

Po trzecie - docenić ciężką pracę

- W ubiegłym roku nasz zespół dotknęła gigantyczna rotacja. Z dziesięciu osób zostało pięć. Ponad miesiąc pracowaliśmy w okrojonym składzie. Menadżerka postanowiła nam to wynagrodzić i każdy dostał premię w wysokości jednej trzeciej pensji – Piotrek, branża IT.

Po czwarte - wspiarcie na życiowych zakrętach

- W naszym szefie zobaczyliśmy człowieka, a w firmie dobrego pracodawcę, gdy jednemu z naszych kolegów poważnie zachorował syn. Przełożony stanął na głowie, aby uzyskać dla niego pomoc finansową z budżetu pomocowego dla pracowników. Poza tym pozwalał mu wychodzić wcześniej z pracy, gdy kolega musiał jechać na badania i w końcu w pomoc zaangażował cały zespół – organizując wyjazd na oddanie krwi. To był test dla całego zespołu i zdaliśmy go – Rafał, branża consultingowa.

Po piąte - praca może być przyjemnym miejscem

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: "Kijem" czy "marchewką", jak skłonić ludzi do wydajnej pracy?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • IMHO 2017-12-11 12:40:59

    Pochwałami się nie najem ani nie opłacę rachunków. Z 10 psób zostało 5. Czyli pracowali podwójnie ale dostali dodatek 30 procent. Słabo.

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.