Kasjerka Biedronki pobiegła na pomoc ochroniarzowi. Straciła pracę

Jolanta Palmer, kasjerka z puławskiej Biedronki, pomogła ochroniarzowi w zatrzymaniu pijanych wandali próbujących okraść sklep. Za swoją postawę zapłaciła zwolnieniem - informuje "Dziennik Wschodni".
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kasjerka Biedronki pobiegła na pomoc ochroniarzowi. Straciła pracę

PODZIEL SIĘ


Autor: JS

18 lut 2018 8:33


Sprawa rozegrała się 4 listopada 2017 roku. Do dyskontu Biedronka przy ul. Piaskowej w Puławach weszło dwóch pijanych 17-latków, którzy chcieli ukraść kilka butelek z alkoholem. Zauważył ich ochroniarz, który starał się zatrzymać złodziei. Na pomoc zawołał zastępcę kierownika, ale trudno im było zapanować nad agresywnymi wandalami. Z pomocą przybiegła wówczas kasjerka - Jolanta Palmer.

"Gdy zobaczyłam, że jak jeden z nich próbuje kopnąć mojego kolegę w głowę i przewraca na niego regał z towarem, ruszyłam mu na ratunek. To był impuls. Próbowałam przytrzymać tego chłopaka, ale w pewnym momencie poczułam ból w kolanie, chyba od kopnięcia. To wszystko działo się bardzo szybko" - opowiada "Dziennikowi Wschodniego".

Na miejsce została wezwana policja, a kasjera została zawieziona karetką do szpitala. Lekarz obejrzał jej kolano stwierdzając jedynie stłuczenie. Niestety, z biegiem czasu, dolegliwości zamiast ustępować, nasilały się.

Gdy po zwolnieniu lekarskim pojawiła się w pracy - czekało na nią wypowiedzenie.

- Nie mogłam w to uwierzyć, miałam łzy w oczach, gdy to zobaczyłam - przyznaje "Dziennikowi Wschodniemu" była pracownica dyskontu.

O swoje prawa  postanowiła zawalczyć w sądzie. Złożyła pozew o wypłatę pensji za trzy miesiące oraz wyrównanie z 80 do 100 procent wynagrodzenia w trakcie przebywania na zwolnieniu.

"Poddajemy tę sprawę dokładnej analizie przez Biuro Obsługi Pracowników, działające na poziomie centrali firmy, a nie w strukturach regionu. Taki sposób jej procedowania wymaga dodatkowego czasu, ale gwarantuje obiektywny przebieg procesu sprawdzania danego przypadku" - oświadczyło Biuro Prasowe Jeronimo Martins, prosząc o więcej czasu na przyjrzenie się sprawie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

11 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Paweł 2018-03-15 01:08:48

Oj wstydź się Biedronko wstydź! Czasem nie wystarczy promocja ketchupu żeby przyciągnąć klienta. Najwyraźniej macie za dużo klientów...

wincentywuj 2018-02-23 15:33:31

Ciekawe, co zrobi "Anonim" gdy kiedyś zostanie tak potraktowany jak ta Kasjerka ? Chyba, że jest właścicielem "Biedronki". Nie wie on, ile siły i agresji mają w sobie takie szczeniaki po dopalaczach lub alkoholu. A Kasjerka na dodatek, doznała obrażeń ciała i była przez to na zwolnieniu lekarskim. Firma, Ją za to winna dodatkowo wynagrodzić a nie zwalniać. Tylko takie "cwaniaczki" jak "Anonim" uważają, że najlepiej byłoby wcisnąć przycisk napadowy, który działa tylko jak budzik dla Policji oddalonej o X (iks) kilometrów od sklepu. Trafisz kiedyś na jeszcze lepszego cwaniaczka od ciebie. I co powiesz jak zrobi cię "w konia".

Anonim 2018-02-18 21:17:31

Za taki występek, kierownik prowadzący zmianę jako osoba odpowiedzialna za ludzi na zmianie mógł nawet iść siedziec. Pracownica naraziła swoje zdrowie łapiąc się za nie swoje obowiązki. Jedyne co mogła zrobić żeby pomóc to wcisnąć na kasie pilot antynapadowy. Zwolnienie się należy w świetle prawa nawet dyscyplinarne za umyślne narażenie swojego zdrowia. A co by było jak by gówniarz wyciągnął na przyklad nóż? Warto dla kilka butelek? Firma jest ubezpieczona, ukradli by to by ukradli tyle.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.