Kamil Fejfer, autor książki "Zawód": Podwyżki? Duża część przedsiębiorców nie chce się aż tak starać. Woli smagać bacikiem

- Przez lata niewiele uwagi poświęcano pracownikom. Ciągle mówiono, że jeśli pracodawcom będzie dobrze, to skapnie na dół. I skapnęło. Ale bardzo mało - w rozmowie z PulsHR mówi Kamil Fejfer, autor książki "Zawód. Opowieść o pracy w Polsce. To o nas", publicysta i analityk rynku pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kamil Fejfer, autor książki "Zawód": Podwyżki? Duża część przedsiębiorców nie chce się aż tak starać. Woli smagać bacikiem

• Po tym, jak został przemielony przez polski rynek pracy, założył na Facebooku Magazyn Porażkę. "Miejsce skierowane do tych, którym nie wyszło, czyli do prawie wszystkich". 

• - W Polsce kultura organizacji polega na kontrolowaniu i zastraszaniu pracownika. Pracodawca lubi trzymać nad nim bat - komentuje sytuację na polskim rynku pracy. 

• Bohaterów jego książki łączy nie tylko problem z przetrwaniem od pierwszego do pierwszego, ale też poczucie wykorzystania przez pracodawców czy bycia na przegranej pozycji. 

*****

Jak reagujesz na hasło „rynek pracownika”?

Nieco alergicznie. Choć jako pogodny pesymista, jestem pogodzony z tym, że w przestrzeń publiczną mocno wrósł dyskurs o dobrej pozycji pracowników. Nie wierzę w istnienie rynku pracownika większego niż kilka czy kilkanaście procent w skali kraju. Co ciekawe, najczęściej o tym zjawisku piszą dziennikarze, którzy absolutnie na nim nie są. To ludzie, którzy pracują na prekariackim rynku, pełnym umów śmieciówek, gdzie nie ma czegoś takiego jak stabilność zatrudnienia. Jest w tym trochę ironii.

Jak rozumiesz to pojęcie?

O rynku pracownika możemy mówić, kiedy pomiędzy pracownikiem a pracodawcą istnieje przynajmniej równowaga negocjacyjna, jeżeli nie przewaga negocjacyjna na stronę pracownika. To jest taki moment, w którym to pracownik może powiedzieć: słuchaj, mam dziesięciu na twoje miejsce. Taki rynek oczywiście istnieje w Polsce. Ale jest to rynek ekspertów – ludzi od IT, prawników, lekarzy, trenerów. Do tego jest on zebrany w największych miastach kraju.

Cała reszta to właśnie bohaterowie twojej książki „Zawód. Opowieść o pracy w Polsce. To o nas”? Ludzie, którym w życiu jest trudno, których mimo wykształcenia, pracy, nie stać na nowe buty na zimę czy wyjście z rodziną do kina.

To nie jest trudne życie, a normalne. Tak właśnie wygląda rynek pracy. Miałem wrażenie, że ludzie czytając tę książkę, będą się zastanawiali, „o co właściwie mu chodzi, ja tak żyję, moi koledzy, wujek, brat, siostra”. W mojej książce bohaterami są pracownicy „medianowi”, którzy starają się żyć z dnia na dzień. Ale istnieją strukturalne przeszkody na drodze do tego, aby mogli żyć godnie i stabilnie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

DD 2018-03-11 08:28:35

Ten człowiek to jakiś frustrat i przegryw - ma jakąś obsesję na punkcie IT i ciągle pisze, że ta branża to wyjątek od reguły.

xyxy 2017-12-13 19:55:44

Umowy śmieciowe nie sa takie złe. Szczególnie na krótkie okresy pracy. Pracodawcy nie mają ochoty płacić za badania lekarskie osoby która popracuje miesiąc.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.