PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Jeśli nic się nie zmieni, za 10 lat nie będzie nas miał kto leczyć

Postępująca cyfryzacja może pomóc zmniejszyć braki kadrowe wśród pracowników medycznych. A te są dziś ogromne. Z danych OECD wynika, że obecnie w Polsce brakuje ok. 30 do 50 tysięcy lekarzy. Do 2030 r. w całej Europie zabraknie zaś nawet 4,1 mln specjalistów z zakresu medycyny.

  • Autor:KDS
  • 12 kwi 2021 13:50
Jeśli nic się nie zmieni, za 10 lat nie będzie nas miał kto leczyć
Około jedna trzecia pracowników systemu ochrony zdrowia rozważa rezygnację i odejście z pracy (Fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Firma doradcza Deloitte opublikowała wyniki raportu „Digital transformation: Shaping the future of European healthcare”, w którym analizuje przyszłość branży medycznej.
  • Wynika z niego, że do 2030 r. w Europie może brakować ponad 4 mln pracowników medycznych. Już dziś w Polsce te braki wynoszą nawet 50 tys. lekarzy.
  • Co więcej, w całej Europie rośnie rozbieżność pomiędzy zapotrzebowaniem na opiekę zdrowotną a dostępnością personelu i innych zasobów, jak również świadomość, że transformacja cyfrowa ma zasadnicze znaczenie dla wypełnienia tej luki.

W 2019 r. w Europie żyło ponad 200 mln osób w wieku 65 lat i więcej. Wraz z wydłużeniem się trwania życia Europejczyków wydłuża się też okres, w którym doświadczają problemów zdrowotnych i wymagają bardziej intensywnej opieki medycznej. Dzieje się to po osiągnięciu mniej więcej 64. roku życia i trwa średnio przez kolejnych 17 lat, a trzeba zaznaczyć, że ponad 50 mln ludzi w UE cierpi na więcej niż jedną przewlekłą chorobę. Wniosek? To wszystko są osoby, które prędzej czy później wymagać będą mniejszego lub większego wsparcia ze strony pracowników medycznych. I tu pojawia się problem.

Gigantyczne braki kadrowe

Według szacunków ekspertów Deloitte większość europejskich państw doświadcza spadku liczby łóżek szpitalnych w przeliczeniu na 1000 mieszkańców. Dodatkowo około jedna trzecia pracowników systemu ochrony zdrowia rozważa rezygnację i odejście z pracy, a już teraz 19 krajów boryka się z problemem niedostatków siły roboczej w swoich systemach opieki zdrowotnej. Jak wynika z raportu, do 2030 r. zabraknie nawet 4,1 mln specjalistów z zakresu medycyny w Europie.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Sytuacja w Polsce wygląda równie nieciekawie. Polska od lat znajduje się na ostatnim miejscu w Unii Europejskiej pod względem liczby lekarzy w stosunku do liczby ludności. Jak wynika z najnowszych danych OECD („Healthcare personnel statistics – physicians”), na 1 tys. mieszkańców przypada u nas statystycznie 2,4 lekarza. Dla porównania średnia unijna to 3,8 proc., w Niemczech - 4,3 lekarza, w Grecji – 6,1, a w Austrii i Portugalii – 5,2. Jak to przekłada się na konkretne liczby? Z danych OECD wynika, że w Polsce brakuje od 30 do 50 tys. lekarzy.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Jeśli nic się nie zmieni, za 10 lat nie będzie nas miał kto leczyć

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • dekunka2 2021-04-12 14:21:34

    uwazam ze nalezy przywrocić zawód felczera to taka Obrona terytorialna w słuzbie zdrowia-Ci ludzie nie musza na codzień leczyc ale w razie W byli by jak znalazł

    • Zeghar 2021-04-12 17:27:48

      Samo przywrócenie niczego nie da. Bo jak zwykle u nas trzeba będzie do tego zrobić technikum, a najlepiej studia. Po czym dostanie się propozycję płaca minimalna +100 zł, masę obowiązków i odpowiedzialności plus traktowanie jak szmatę przez jaśniepaństwo lekarzy. I wiele innych nieprzyjemności. To już lepiej wyjdzie się na kopaniu rowów.

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.