Jak zarządzać... szczęściem w organizacji? Nowe, nietypowe stanowisko

Dyrektor ds. szczęścia to stanowisko, które coraz częściej pojawia się w zachodnich firmach. Czy polskie firmy też potrzebują tego typu specjalistów?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Jak zarządzać... szczęściem w organizacji? Nowe, nietypowe stanowisko

  • Chief happiness officer (CHO) odpowiada w zachodnich korporacjach i firmach za zwiększenie zadowolenia pracowników oraz budowanie ich zaangażowania.
  • Co ciekawe z ostatnich badań Michael Page wynika, że dużo większe znaczenie dla Polaków w motywowaniu do pracy ma możliwość pozyskiwania nowych kompetencji oraz szansa na rozwój w organizacji, niż po prostu pieniądze.
  • Motywowanie ludzi w dobie rynku pracownika i nadpodaży pracy wydaje się więc konieczne, a takim motywatorem bywa wspólny cel. Budowany m.in. na zachodzie przez CHO.

 Jednym z wyzwań współczesnego biznesu jest nieustająca pogoń za produktywnością. Odpowiedzią na nią może być zbudowanie zaangażowanego zespołu, który z pasją realizuje swoje obowiązki zawodowe.

Firmy dostrzegają, że zwiększenie satysfakcji i zadowolenia z pracy oddziałuje na efektywność zespołów. W związku z tym, na rynku pracy już kilka lat temu pojawiło się nowe stanowisko - chief happiness officer (CHO). Co można tłumaczyć, jako dyrektora ds. szczęścia.

Czytaj też: Rynek pracownika zrobi wiele dobrego w walce ze stereotypami na rynku pracy

Zadaniem CHO jest pomaganie pracownikom zrozumieć cel i znaczenie wykonywanej przez nich pracy. Zakres obowiązków dyrektorów ds. szczęścia jest elastyczny i często zależy od indywidualnych potrzeb danej organizacji, jednak wszyscy z nich dążą do tego, aby każdy pracownik czuł się ważny dla firmy oraz widział głębszy sens swojej pracy.

Moda, ale jeszcze nie u nas

- Dyrektorzy ds. szczęścia odpowiadają również za definiowanie i promowanie wartości firmy, które powinny być spójne ze strategią i celem całej organizacji - mówi Radosław Szafrański, starszy dyrektor w firmie rekrutacyjnej PageGroup. - Takie stanowiska po raz pierwszy pojawiły się kilka lat temu w Stanach Zjednoczonych i na Zachodzie Europy. W Polsce trend ten nie jest jeszcze popularny. Biorąc pod uwagę konkurencyjność rynku pracy i trudności związane z pozyskaniem i zatrzymaniem talentów w firmie, możemy przypuszczać, że w przyszłości i polscy pracodawcy będą szukać specjalistów z tego obszaru.

- Polski rynek pracy cechuje bez wątpienia silna pozycja kandydatów, którzy w niektórych branżach wręcz przebierają w ofertach pracy - dodaje wtórująca Szafrańcowi Bogumiła Siwiec manager w Michael Page.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

ewa 2019-06-05 16:09:14

Jakie o proste - nie szukajcie wyłacznie młodych ludzi, aby potem dziwić się, że szybko zmieniają, bo chcą nowych miejsc, doznań, szybkich awansów itd. Jest sporo fachowców, świetnych ludzi - w różnym wieku. Uczcie się budować zespoły multiwiekowe, z korzyścią dla każdej ze stron.

Zeghar 2019-06-03 22:35:42

Normalnie jak w starym dowcipie o synach szewca wysłanych do Afryki. Dyrektorzy ds. szczęścia nie mają co robić, bo jest duża rotacja pracowników... To chyba najlepszy dowód, że jeżeli już mamy wdrażać taki "wynalazek", to akurat w takich przypadkach. W końcu z jakiegoś powodu ci ludzi odchodzą, a "klasyczny" HR nie ma pojęcia dlaczego.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.