PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Hongkong. W tle protestów pomoc domowa wezwana, by donosić na pracodawców

  • Autor: PAP/GP
  • 31 paź 2019 11:40

Były szef władz Hongkongu CY Leung wywołał kontrowersje, wzywając osoby zatrudnione jako pomoc domowa, by składały donosy na swoich pracodawców, jeśli mają oni w domach przedmioty kojarzone z trwającymi w regionie protestami - podają w czwartek miejscowe media.

Hongkong. W tle protestów pomoc domowa wezwana, by donosić na pracodawców
Rząd Hongkongu wycofał niedawno z lokalnego parlamentu projekt nowelizacji prawa ekstradycyjnego. Był on bezpośrednią przyczyną protestów. (fot. Etan Liam/flickr.com/CC BY-ND 2.0)
REKLAMA
  • Apel został skrytykowany przez część środowisk pracowniczych.
  • - Po co wiązać pomoc domową ze ściganiem protestujących? - oceniła Dolores Balladares ze Związku Filipińskich Pracowników Napływowych.
  • W Hongkongu od czerwca niemal bez przerwy trwają masowe antyrządowe protesty. Większość osób demonstruje pokojowo.

Leung opublikował na Facebooku ulotkę z apelem skierowanym do osób pracujących w służbie domowej, by zgłaszały przypadki znalezienia "broni ofensywnej" i "sprzętu obronnego", w tym koktajli Mołotowa, proc, pałek, kasków, masek przeciwgazowych i gogli ochronnych. Za przekazywanie takich informacji obiecano nagrody pieniężne.

Apel skrytykował Związek Filipińskich Pracowników Napływowych, który ocenił w komunikacie, że Leung "stawia pracowników pomocy domowej na wrażliwej i niebezpiecznej pozycji poprzez zachęcanie ich do popełniania nielegalnych czynów". Według Związku działania byłego szefa administracji mogą również podsycić animozje pomiędzy pracownikami napływowymi a miejscową ludnością.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Po co wiązać pomoc domową ze ściganiem protestujących? CY Leung postawi pracowników pomocy domowej w bardziej problematycznej sytuacji, prosząc ich o złamanie warunków ich umów i naruszanie prywatności - oceniła w rozmowie z portalem Hong Kong Free Press przewodnicząca Związku Dolores Balladares, wzywając Leunga do usunięcia jego wpisu.

W liczącym 7,4 mln mieszkańców Hongkongu jako pomoc domowa zatrudnionych jest ponad 380 tys. cudzoziemców, z czego ponad połowę stanowią obywatelki Filipin - wynika z danych hongkońskiego wydziału imigracji. Zgodnie z miejscowym prawem muszą oni mieszkać w domach, w których pracują.

Udostępniona przez Leunga ulotka zachęca do przekazywania donosów na stronie internetowej 803.hk, która oferuje również nagrody pieniężne w wysokości nawet miliona dolarów hongkońskich (ponad pół miliona złotych) za wskazanie sprawców wybranych czynów związanych z prodemokratycznymi protestami, takich jak wrzucenie chińskiej flagi państwowej do morza czy zbryzganie farbą chińskiego godła przed siedzibą biura centralnego rządu ludowego ChRL w Hongkongu.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Hongkong. W tle protestów pomoc domowa wezwana, by donosić na pracodawców

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA