PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Firmy rodzinne, sukcesja: Do biznesowych dynastii w Polsce jeszcze daleko

Widać pewien poziom budowania świadomości, że zmiany pokoleniowe są nieuchronne. Natomiast jeszcze długa droga do zbudowania świadomości wśród samych przedsiębiorców, żeby sukcesję taktować jako proces, a nie jako moment - mówi Grzegorz Cywiński, dyrektor w Dziale Doradztwa Transakcyjnego EY.

Firmy rodzinne, sukcesja: Do biznesowych dynastii w Polsce  jeszcze daleko
Grzegorz Cywiński, dyrektor w dziale doradztwa transakcyjnego w EY. (fot.PTWP/Michał Oleksy)
REKLAMA

Czasem słyszy się twierdzenie, że firmy rodzinne w Polsce dochodzą do przełomowego momentu. Wiele z nich jest rówieśnikami polskiej transformacji i po ćwierćwieczu przychodzi czas na przekazanie władzy w firmie następnemu pokoleniu. Obserwuje Pan takie zjawisko?

- Zgodnie z dostępnymi informacjami, około 36 proc. firm w Polsce to firmy rodzinne, generujące blisko 18 proc. PKB. Skala jest więc bardzo duża, a temat sukcesji w najbliższych latach może dotyczyć ich dużej części. Zjawisko to na pewno występuje i możemy odnosić się do konkretnych globalnych przykładów, bazując na doświadczeniach EY.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Czytaj też: Rząd będzie wspierał firmy rodzinne

Jednak wydaje mi się, że skali tego zjawiska w Polsce na razie nie można skwantyfikować. Uważam także, że tak długo, jak strategia sukcesji jest odpowiednio przygotowana i obejmuje zarówno firmę, sukcesorów, jak i również nestorów, to szanse jej powodzenia zdecydowanie rosną.

Mamy oczywiście w Polsce przykłady udanych sukcesji - można tu wymienić takie firmy jak TDJ, Mokate, Konspol, Oknoplast czy też VOX. Tam rzeczywiście władza w firmie została przekazana ręce młodego pokolenia. Wydaje się, że były to sukcesje dobrze przygotowane i od samego początku traktowane jako proces, a nie moment w czasie.

Około 36 proc. firm w Polsce to firmy rodzinne (fot. fotolia)
Około 36 proc. firm w Polsce to firmy rodzinne (fot. fotolia)

Podczas pracy w firmie doradczej spotykamy się z wieloma firmami, także tymi rodzinnymi. Z tych, przyznaję, że wyrywkowych informacji, nie widzę by było to zjawisko powszechne. Przedsiębiorcy mają dużo na głowie i nie zawsze priorytetem musi być zastanawianie się, kto będzie zarządzał firmą za kilka lat i co za tym idzie planowanie sukcesji. Często przedsiębiorcy nie biorą również pod uwagę scenariusza wycofywania się z zarządzania i przekazywania władzy w firmie młodszemu pokoleniu. Oczywiście jest wiele przykładów firm, które o tym myślą, ale z naszych obserwacji raczej nie można jeszcze mówić o wyraźnym trendzie.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Firmy rodzinne, sukcesja: Do biznesowych dynastii w Polsce jeszcze daleko

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA