Firmy rodzinne, sukcesja: Co zrobić, by firma nie umarła wraz ze swoim właścicielem, gdy nie ma spadkobiercy?

• Ministerstwo Infrastruktury podejmuje inicjatywy legislacyjne zmierzające do ułatwienia procesów sukcesyjnych, zwłaszcza w sytuacji losowej.
• Nowe zasady sukcesji proponowane przez Ministerstwo Rozwoju wszystkich problemów sukcesyjnych nie rozwiążą - uważa prof. dr hab. Krzysztof Safin.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Firmy rodzinne, sukcesja: Co zrobić, by firma nie umarła wraz ze swoim właścicielem, gdy nie ma spadkobiercy?

Wokół przedsiębiorstw rodzinnych od kilku miesięcy tworzy się pozytywny klimat troski o ich przyszłość i rozwój. Głównie za sprawą propozycji ministra infrastruktury podejmowane są inicjatywy legislacyjne zmierzające do ułatwienia procesów sukcesyjnych, zwłaszcza w sytuacji losowej – choroby lub śmierci właściciela przedsiębiorstwa jednoosobowego.

- Dyskusje i konsultacje dotyczą w szczególności regulacji prawnych oraz rozwiązań podatkowych (skarbowych). Mają one zapewnić ciągłość działania głównie podmiotów w formie indywidualnej działalności gospodarczej, a członkom rodziny właściciela możliwość zarządzania i czerpania korzyści. Warto jednak zauważyć, że te rozwiązania, choć są reakcją na ważny problem losowy, to ani z perspektywy właściciela (rodziny) ani przedsiębiorstwa (jego ciągłości) ani państwa nie jest to problem najważniejszy. Problem ciągłości (w tym sukcesji) przedsiębiorstwa rodzinnego jest bardziej skomplikowany – mówi prof. dr hab. Krzysztof Safin, ekspert Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu, kierownik Zespołu Badawczego Przedsiębiorczości i Zarządzania; specjalista z dziedziny przedsiębiorczości i zarządzania strategicznego.

Przedsiębiorstwa niechciane

Zakończone niedawno badania na strategiami sukcesyjnymi polskich przedsiębiorstw rodzinnych, prowadzone w Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu przez zespół pod kierownictwem Krzysztofa Safina, zwracają uwagę na problem poniekąd odwrotny – na tzw. przedsiębiorstwa niechciane.

Czytaj też: Aż 8 na 10 sukcesorów nie pójdzie śladami rodziców

- Są to najczęściej przedsiębiorstwa o niskim potencjale sukcesyjnym, co oznacza, że ani ich wartość rynkowa ani potencjał rozwojowy nie są interesujące ani dla sukcesorów ani dla inwestorów. Przedsiębiorstw takich przybywa, a szacunki mówią o kilkudziesięciu tysiącach. Są to zwykle (choć nie jedynie) przedsiębiorstwa funkcjonujące w tradycyjnych sektorach i bazujące głównie na zaangażowaniu i kompetencjach fachowych właścicieli, a mniej na ich finansowych możliwościach. Takie przedsiębiorstwa nie przyciągają sukcesorów perspektywą karier i zarobków, prestiżem społecznym czy zawodowym, nie zachęcają nawet perspektywą spieniężenia majątku. Kończą swój cykl życia wraz ze śmiercią właściciela. Wiedza, doświadczenie, miejsca pracy a często nawet produkty/usługi z nimi związane, przepadają bezpowrotnie – mówi profesor.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.