Dziennikarze Le Monde stają na drodze miliardera z Czech

Dziennikarze, udziałowcy i wydawca francuskiego dziennika Le Monde chcą zablokować przejęcie pakietu kontrolnego udziałów w grupie wydawniczej gazety przez czeskiego miliardera Daniela Krzetinskiego - pisze 18 marca Financial Times.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Dziennikarze Le Monde stają na drodze miliardera z Czech

  • Wszyscy zainteresowani zablokowaniem przejęcia w końcu, po miesiącach rozmów, są blisko porozumienia.
  • Sytuacja gazety jest interesująca ze względu na jej historię i prestiż z nią związany.
  • Tytuł zaczyna poprawiać swoje wyniki finansowe od 2010 r.

 

Negocjacje w sprawie porozumienia wymierzonego w plany Czecha, poprzedzone miesiącami wewnętrznych dyskusji, są już na końcowym etapie.

W październiku 2018 r. jeden z głównych udziałowców, bankier Matthieu Pigasse, sprzedał Krzetinskiemu blisko połowę posiadanych udziałów w grupie wydawniczej posiadającej Le Monde'a. Obserwatorzy wyrażali wówczas obawy w związku z coraz większą obecnością czeskiego miliardera na francuskim rynku prasowym.

- Nie chodzi tu konkretnie o pana Krzetinskiego, ale każdego udziałowca, który może próbować sprawować bezpośrednią lub pośrednią kontrolę nad Le Monde - podkreślił uczestniczący w negocjacjach przedstawiciel dziennikarzy, Paul Benkimoun.

- (Ta gazeta) nie jest może dla inwestora maszynką do robienia pieniędzy, ale ma prestiż, renomę i rozpoznawalność we Francji i za granicą. To ważna wizytówka w biznesie i (dlatego) musimy się upewnić, że każdy inwestor będzie podtrzymywał nasze wartości (...) - dodał.

Echa strych problemów finansowych

Gdy w 2010 roku "Le Monde", dziennik założony na polecenie generała Charles'a De Gaulle'a w 1944 roku po wyzwoleniu Paryża, znajdował się na krawędzi bankructwa, trzej główni udziałowcy - bankier Pigasse, miliarder z branży telekomunikacyjnej Xavier Niel i nieżyjący już francuski biznesmen Pierre Berge - wykupili w nim kontrolny pakiet udziałów.

Nowi inwestorzy, których zatwierdziło w głosowaniu 90 proc. pracowników Le Monde, podupadającej gazecie zapewnili dodatkowe finansowanie. Powołano wówczas do życia grupę - pole d'independence - złożoną z przedstawicieli dziennikarzy, innych pracowników oraz czytelników Le Monde, którzy łącznie posiadają jedną czwartą udziałów w grupie wydawniczej.

Według cytowanej przez "FT" osoby "zaznajomionej z tokiem myślenia" Pigasse'a nie zamierza on sprzedawać pozostałych 51 proc. swoich udziałów, Krzetinsky zachowuje jednak prawo do ich nabycia.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.