Dyrektor i członek zarządu Solarisa pozostaną w areszcie

Członek zarządu spółki Solaris Bus & Coach i jeden z dyrektorów tej firmy, podejrzani o niegospodarność i pranie pieniędzy, pozostaną w areszcie – zdecydował w czwartek (9 stycznia) sąd w Poznaniu. Mężczyźni trafili do aresztu w grudniu, zwolnienia chcieli ich adwokaci.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Dyrektor i członek zarządu Solarisa pozostaną w areszcie

Przedstawiciele wielkopolskiego producenta pojazdów komunikacji miejskiej zostali zatrzymani pod koniec ub. roku w związku ze sprawą ustawiania przetargów w Rydze (Łotwa). Śledczy wystąpili w grudniu o areszt ze względu na grożącą obu mężczyznom surową karę i obawą matactwa procesowego. Postanowienia sądu w sprawie aresztów zaskarżyli obrońcy podejrzanych.

"Postanowienia w sprawie aresztów zostały utrzymane w mocy. Sąd Okręgowy w Poznaniu podzielił argumenty, że stosowanie tego najsurowszego środka zapobiegawczego w stosunku do obu podejrzanych na tym etapie śledztwa jest konieczne" - powiedział prokurator Prokuratury Regionalnej w Poznaniu Jacek Pawlak.

"Prokurator wnosił o utrzymanie obu zaskarżonych postanowień w mocy, uznając, że na obecnym etapie śledztwa stosowanie środków wolnościowych nie będzie w stanie zabezpieczyć w prawidłowy sposób toku postępowania. Sąd okręgowy te argumenty podzielił" - dodał.

Obrońcy przedstawicieli firmy motoryzacyjnej nie chcieli w czwartek komentować decyzji sądu.

Sprawa dotyczy wyprowadzenia ze spółki około miliona euro pod pozorem zapłaty za usługi konsultingowe dla firmy cypryjskiej i firmy chińskiej oraz przelewania pieniędzy pochodzących z przestępstwa przez rachunki wielu podmiotów, które to pieniądze ostatecznie miały zostać przetransferowane do Chin. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Regionalna w Poznaniu.

W grudniu prokuratura informowała, że obaj podejrzani nie przyznali się do zarzucanych im przestępstw. Grozi im nawet 10 lat więzienia. Prokuratura nie wyklucza, że w sprawie postawione zostaną kolejne zarzuty. Centralne Biuro Antykorupcyjne informowało wówczas, że za ustawienie przetargów na transport miejski w latach 2013-2016 - w sumie na prawie 200 autobusów i trolejbusów dla stolicy Łotwy - do Rygi miało trafić 800 tys. euro łapówki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.