PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

"Dobierałem osoby podobne do mnie, dziś robię odwrotnie". Recepta na sukces Mateusza Kusznierewicza

Mateusz Kusznierewicz osiągnął w sporcie wszystko, sięgając m.in. po mistrzostwo olimpijskie i mistrzostwo świata. Dziś świetnie radzi sobie w biznesie i pomaga młodym sportowcom budować markę osobistą, a już wkrótce chce pomagać biznesmenom korzystać z doświadczeń sportowców.

"Dobierałem osoby podobne do mnie, dziś robię odwrotnie". Recepta na sukces Mateusza Kusznierewicza
Sport daje dużo ważnych i cennych umiejętności: bycia przedsiębiorczym, skoncentrowanym na celu, uczy systematyczności, pracy zespołowej - podkreśla Mateusz Kusznierewicz (fot. Pixabay)
REKLAMA
  • Mateusz Kusznierewicz po sukcesach sportowych osiąga również sukcesy w biznesie. Przez lata budował markę osobistą, na której dziś może zarabiać.
  • - Najlepiej napisać sobie na kartce, jaki cel chcemy osiągnąć, kiedy i jaką drogę musimy przejść - radzi mistrz olimpijski.
  • W rozmowie na Kanale Gospodarczym opowiada, jak wygląda jego typowy dzień i jak ważna jest w nim chwila na wypoczynek i regenerację oraz czas dla siebie.

Jak stawiać sobie cele, by były ambitne, ale realne do osiągnięcia?

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Wszystko, co robimy, trzeba robić z głową i z sercem. Marzenia rodzą się w sercu, bazują na tym, co czujemy, co chcielibyśmy zrobić, czego doświadczyć. Trzeba je wziąć jak diament i obrobić, nadać im kształt, wówczas możemy wyznaczyć sobie cel. Niekoniecznie muszą to być od razu wygórowane rzeczy, mogą być prostsze. Bardzo ważne jest to, by były one dopasowane do naszych umiejętności, naszego światopoglądu, wartości, żebyśmy mogli je realizować w fajnym towarzystwie. Kiedy widzimy sens i czerpiemy przyjemność z pracy, wtedy jest nam łatwiej.

Gdy już postawimy sobie cel, warto zweryfikować, czy stać nas na to, by go osiągnąć. Czy mamy już dziś umiejętności, czy musimy się jeszcze rozwinąć, kto może nam w tym pomóc, czy mamy odpowiednie środki i ile czasu sobie na to dajemy. Najlepiej napisać sobie na kartce, jaki cel chcemy osiągnąć, kiedy i jaką drogę musimy przejść.

Pozwalajmy sobie na błędy, na porażki, ponieważ wtedy będziemy się mniej stresować. Kto próbuje, ten zazwyczaj wygrywa, ale trzeba zawsze brać pod uwagę, że może nam coś nie wyjść. Wtedy trzeba się zreorganizować i iść dalej.

Jak się motywować?

- Pamiętajmy o tym, że są dwa rodzaje motywacji: wewnętrzna i zewnętrzna. Najważniejsza jest ta pierwsza, która jest w nas. To ona daje nam poczucie, że chcemy coś zrobić. Zewnętrzną motywacją z kolei mogą być na przykład oczekiwania naszych rodziców czy znajomych, albo nagroda, którą za jakiś wynik otrzymamy.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: "Dobierałem osoby podobne do mnie, dziś robię odwrotnie". Recepta na sukces Mateusza Kusznierewicza

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA